Eksplozja przed szpitalem w Pakistanie. Już 70 ofiar śmiertelnych

Do 70 osób wzrósł bilans ofiar śmiertelnych zamachu bombowego, do którego doszło w poniedziałek przy głównej bramie szpitala w Kwecie na południowym zachodzie Pakistanu – informuje miejscowa policja. Wcześniej mówiono o 30 ofiarach ataku.  Zdaniem władz był to najpewniej atak samobójczy.

Do tego samego szpitala przewieziono wcześniej ciało zastrzelonego w poniedziałek znanego adwokata Bilala Anwara Kasiego.

Na zdjęciach telewizyjnych widać sceny chaosu i paniki, jakie wybuchły po eksplozji. Policja otoczyła teren szpitala.

Na razie nikt nie przyznał się do ataku na szpital w Kwecie, chociaż podejrzenia padają na islamskich ekstremistów. Nie wiadomo również, kto stał za wcześniejszym zamachem na adwokata. 

To drugi najbardziej tragiczny zamach w tym roku w Pakistanie, po samobójczym ataku w parku w Lahaur (Lahore) na wschodzie kraju, gdzie w marcu zginęły 75 osoby.

Radio ZET/PAP/SI