Kolejne miejscowości zakazują burkini na plażach

Już w 12 miejscowościach we Francji zakazano kobietom noszenia tzw. burkini, czyli szaty okrywającej całe ciało. To strój używany przez ortodoksyjne muzułmanki na plażach i basenach.

Jako pierwsze zakaz wprowadziło Cannes. Oprócz tego wprowadzono go w Villeneuve Loubet i Mandelieu oraz w Saint Jean Cap Ferrat, Beaulieu sur Mer, Eze, Villefranche i Cap d'Ail na Lazurowym Wybrzeżu. Wprowadzony został także lub zapowiedziany w Sisco na Korsyce, Le Touquet i Oye-Plage nad kanałem La Manche oraz Leucate na południowym wschodzie Francji.

Według „Nice Matin” powody wszędzie są podobne - strój plażowy musi respektować właściwe zasady - laicyzmu w świeckiej Francji oraz higieny.

W Cannes, Villeneuve-Loubet i Sisco za noszenie burkini grozi grzywna w wysokości 38 euro.

Merowie, którzy wprowadzili zakaz, mają poparcie socjalistycznego premiera Francji Manuela Vallsa, który w wywiadzie dla dziennika „La Provence” powiedział, że burkini „nie jest kompatybilne” z wartościami francuskimi. Nie będąc nowa modą, jest adaptacją na poziomie stroju „projektu politycznego, przeciwnego społeczeństwu, opartego na zniewoleniu kobiety”.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: