Pilot ćwiczył jak rozbić samolot? Nowy ślad ws. katastrofy boeinga

Domowy symulator lotu, należący do pilota zaginionego dwa lata temu samolotu Malaysia Airlines, zawierał trasę kończącą się w Oceanie Indyjskim – podaje CNN.

Informację potwierdził rzecznik instytucji koordynującej poszukiwania wraku samolotu. Wcześniejsze doniesienia prasowe sugerowały, że pilot ćwiczył „samobójczy lot”, kończący się w wodach oceanu.

Rodzina pilota, który sterował maszyną, broni go i przekonuje, że próbuje się zrobić z niego kozła ofiarnego.

Samolot boeing 777, lecący 8 marca 2014 roku z Kuala Lumpur do Pekinu, nieoczekiwanie zniknął z radarów. Na pokładzie było 239 osób. Dotychczas nie wyjaśniono przyczyn katastrofy. Dopiero niedawno zaczęto wyławiać szczątki samolotu, wyrzucane przez ocean w różnych miejscach.

W marcu 2015 samolot German Wings ze 150 osobami na pokładzie rozbił się we francuskich Alpach. Okazało się, że było to celowe działanie drugiego pilota maszyny.

Radio ZET/CNN/MW

Więcej: