Koniec wojny domowej - kolumbijski rząd porozumiał się z paryzantami

Izba niższa kolumbijskiego Kongresu ratyfikowała porozumienie pokojowe między rządem a partyzantką FARC. Wszyscy parlamentarzyści głosowi za. Kończy się w tej sposób trwająca od ponad pół wieku wojna domowa między państwem a samozwańczą armią.

Porozumienie podpisali 24 listopada prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos i przywódca FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii) Rodrigo Londono. Wcześniej porozumienie, zawarte w połowie miesiąca, ratyfikował kolumbijski Senat. 

Modyfikacje względem pierwszej wersji

Dokument został przegłosowany w stosunku 130 do 0. Wprowadza on pewne modyfikacje i uzupełnia pierwsze porozumienie z 26 września, które zostało odrzucone w plebiscycie z 2 października niewielką większością głosów.

Przewiduje ono m.in. mniejsze ustępstwa w zakresie kar dla odpowiedzialnych za zbrodnie oraz demobilizację FARC w ciągu pół roku od wejścia postawień w życie. 

Dokument zakłada także ujawnienie obecnego stanu posiadania przez FARC. Inwentaryzacja jest bowiem niezbędna, aby opracować schemat rekompensat dla ofiar lewicowej partyzantki. Z kolei FARC zobowiązało się do przedstawienia szczegółowego raportu, dotyczącego uczestnictwa organizacji w procederze obrotu narkotykami.

Rząd w Bogocie powrócił również do idei zaangażowania zagranicznych prawników i ekspertów jako niezależnych obserwatorów, monitorujących postępy we wdrażaniu postanowień pokojowych. 

Koniec wojny domowej

Dzięki umowie pokojowej, zakończył się trwający od 52 lat konflikt między władzami w Bogocie a partyzantką. Wybuchł on w 1964 roku, a jego podłożem był rządowe represje wobec liberałów i komunistów. Według różnych statystyk, przez ten czas w wyniku walk zginęło od 50 do 200 tysięcy ludzi, ale liczba osób poszkodowanych, w tym rannych, przymusowo wysiedlonych, uciekinierów itp. sięga 8 milionów. Samych uchodźców przesiedlonych z terenu działania FARC było ok. 4 milionów.

Santos za wysiłki prowadzące do zażegnania konfliktu został w tym roku wyróżniony Pokojową Nagrodą Nobla. 

Radio ZET/Rzeczpospolita/MP

Więcej: