Merkel skraca urlop. Będzie się tłumaczyć z polityki migracyjnej

Angela Merkel skraca urlop po ostatnich atakach za naszą zachodnią granicą. Kanclerz Niemiec ma odpowiedzieć na zarzuty wobec polityki otwartych drzwi dla imigrantów.

Merkel wczesnym popołudniem w Berlinie spotka się z dziennikarzami. 

- Wszystkie nasze przewidywania się potwierdziły - Islamscy terroryści przybyli do Niemiec - mówi premier Bawarii Horst Seehofer. Politycy ze wszystkich stron sceny politycznej domagają się od Merkel wyjaśnień. 

-Bawarski premier zaznaczył, że nie akceptuje stanowiska zakładającego, iż "całkowite bezpieczeństwo nie jest możliwe”. 

- To jest wymówka, żeby nie robić nic - powiedział, dystansując się tym samym wyraźnie od rządu centralnego w Berlinie. Zarówno kanclerz Merkel, jak i federalny minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere powtarzali ostatnio kilkakrotnie, że państwo prawa nie może zagwarantować obywatelom "absolutnego bezpieczeństwa".

W ostatnich dniach w Niemczech doszło do serii aktów terroru. 18 lipca uchodźca z Afganistanu zaatakował siekierą pasażerów w pociągu koło Wuerzburga w Bawarii, raniąc pięć osób. 22 lipca w Monachium 18-letni szaleniec pochodzenia irańskiego zastrzelił dziewięć osób w centrum handlowym. W Reutlingen (Badenia-Wirtembergia) w niedzielę Syryjczyk zabił Polkę zatrudnioną w lokalu serwującym kebab. W tym samym dniu wieczorem w Ansbach w Bawarii uchodźca z Syrii wysadził się w powietrze raniąc 12 przypadkowych osób.

Radio ZET/PAP/ŁS

Więcej: