Kim jest polski kierowca, który zabił cztery osoby w Anglii?

Dziesięć lat w więzieniu spędzi polski kierowca ciężarówki Tomasz K., który w wypadku na trasie A34 w Wielkiej Brytanii zabił kobietę i troje dzieci. Do tragedii doszło, bo 30-latek zajęty był zmienianiem muzyki w  swoim telefonie komórkowym i nie patrzył na trasę.

Tragedia miała miejsce 10 sierpnia 2016 na autostradzie A34 w Wielkiej Brytanii. 30-letni Polak mieszkający na co dzień Hampshire nie zauważył, że zbliża się do stojących w korku samochodów, bo... zmieniał muzykę  w telefonie. Na hamowanie było niestety już za późno.

Ciężarówka wjechała z impetem w samochód osobowy. Na miejscu śmierć poniosły cztery osoby: 45-letnia Tracy Houghton, jej synowie Josh (11 l.) i Ethan (13 l.) oraz przyrodnia córka kobiety Aimee (11 l.). 

Sędzia Maura McGowan podczas wyroku przyznała, że kierowca był tak zajęty swoją komórką, że równie dobrze mógłby prowadzić z zasłoniętymi oczami. Przez prawie kilometr nie patrzył bowiem na drogę.

Polak usłyszał wyrok: pójdzie do więzienia na dziesięć lat.  Ponadto sąd skazał go na cztery lata pozbawienia wolności za spowodowanie obrażeń u rannych. Kary będzie odbywał jednak równocześnie. Dostał też siedmioletni zakaz prowadzenia aut.

Uwaga! Wideo tylko dla dorosłych.

Radio ZET/SI