Uratowali jego żonę przed utonięciem. Dźgnął ich nożem

Pijany mężczyzna zaatakował nożem dwóch młodych ludzi, którzy chwilę wcześniej wyciągnęli z jeziora Bajkał jego tonącą żonę. Jedna osoba nie żyje, druga jest w szpitalu.

Do tragedii doszło w sobotę. Jak relacjonuje agencja AFP, 51-letni mężczyzna pił z żoną alkohol nad brzegiem rosyjskiego jeziora. Para poszła pływać. Nagle kobieta zaczęła się topić. Stojąca na brzegu grupa młodych ludzi rzuciła się na pomoc i wyciągnęła ją z wody.

Rosyjska prokuratura ujawniła, że mąż kobiety zamiast podziękować za uratowanie żony, zaczął wrzeszczeć na mężczyzn. Popchnął jednego z nich. W czasie, gdy ratownicy zanosili kobietę do obozu, mężczyzna pobiegł po nóż. Dźgnął dwóch mężczyzn. Jeden został raniony w szyję, drugi w biodro.

Dźgnięty w biodro zmarł od utraty krwi, drugi z mężczyzn trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Napastnik tłumaczy, że próbował się bronić. Według prokuratury jego zachowanie było „nie tylko niezgodne z prawem, ale także niemoralne”.

Radio ZET/AFP/MW

Więcej: