Silnik samolotu zaczął się rozpadać w powietrzu [FOTO]

Przerażające chwile w czasie lotu maszyny linii Southwest z Nowego Orleanu do Orlando. W powietrzu jeden z silników samolotu zaczął się rozpadać. Na szczęście pilotom udało się bezpiecznie wylądować.

Lot odbył się w sobotę. Z nieustalonych jeszcze przyczyn w powietrzu z silnika zaczęły odrywać się duże fragmenty konstrukcji. Jak relacjonują cytowani przez telewizję Sky News pasażerowie, nagle usłyszeli „potężną eksplozję”. Ze schowków nad siedzeniami pasażerów wypadły maski, cała maszyna zaczęła się trząść.

Pilot postanowił awaryjnie lądować na lotnisku w mieście Pensacola na Florydzie. Żadnemu z 99 pasażerów i pięciu członków załogi nic się nie stało. „Najlepszym środkiem bezpieczeństwa jest zawsze dobrze wyszkolony pilot” – napisała linia Southwest Airlines na Twitterze.

Radio ZET/Sky News/MW

Więcej: