Polak skazany na karę śmierci w Syrii za działalność terrorystyczną

Według serwisu "Inside Syria", syryjska armia zatrzymała w okolicy miasta Homs Polaka. Sąd wojskowy uznał, że jest on zaangażowany w działalność terrorystyczną.

Polak tłumaczył, że chciał pokazać żołnierzom paszport, ale wojskowi uznali, że chce się wysadzić, dlatego postrzelili go, a potem przewieźli do więzienia.

Najprawdopodobniej jest to 54-letni mieszkaniec Wrocławia - Leszek Panek, który zaginął w ubiegłym roku. Sąd wojskowy miał uznać, że jest on zamieszany w działalność terrorystyczną, co w Syrii karane jest śmiercią.

Leszek Panek to znana osoba we Wrocławiu. To on jeździł po mieście w samochodzie z megafonem i zapowiadał apokalipsę.

10 grudnia 2015 roku zgłoszono jego zaginięcie do ITAKI-Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych.

Radio ZET/Inside Syria/MS

Więcej: