Niemiecka policja: terroryści mogą przenikać przez polską granicę

Każdego dnia setki lub tysiące ludzi mogą przechodzić nielegalnie przez polsko-niemiecką granicę. Mogą być wśród nich terroryści, a my po prostu nie wiemy, co się dzieje – powiedział w rozmowie z portalem Politico.eu szef związku zawodowego niemieckiej policji Ernst Walter.

Portal w obszernym artykule omawia kwestię napływu migrantów do Niemiec z kierunku wschodniego. Dotychczas Berlin skupiał się na uszczelnianiu granicy z Austrią, przez którą uchodźcy i imigranci przybywali z tzw. trasy bałkańskiej, prowadzącej z Grecji i Macedonii przez Serbię na Węgry albo przez Chorwację i Słowenię. Po zamknięciu granic liczba migrantów przenikających z południa do Niemiec znacząco spadła, ale według Politico.eu jednocześnie „wystrzeliła” liczba osób nielegalnie przekraczających gracę między Polską a Niemcami.

„Wielu z przybywających to uchodźcy z Czeczenii, islamskiej republiki, w której separatyści prowadzili kilka krwawych wojen przeciwko Rosji. Część przedstawicieli służb obawia się, że nie mają dostępu do wystarczającej ilości danych na temat przeszłości przybyszów, brakuje tłumaczy, a uzyskanie wiarygodnych informacji z Czeczenii i Rosji bywa trudne” – pisze portal.

Kontrole na granicy polsko-niemieckiej zostały zniesione, gdy nasz kraj wszedł do strefy Schengen. Jak przypomina Politico.eu, służby mundurowe mogą kontrolować przybyszów, ale ze względu na braki kadrowe odbywa się to na bardzo niewielką skalę.

Niemieckie służby obawiają się przybyszów z Kaukazu Północnego, ponieważ mogą być wśród nich radykałowie, sprzyjający ideologii organizacji terrorystycznej państwo islamskie.

Radio ZET/Politico.eu/MW

Więcej: