Rosjanie jako jedyni na świecie wolą Trumpa od Hillary Clinton

Rosja jest jedynym krajem na świecie, w którym Donald Trump przewyższa popularnością Hillary Clinton, swoją rywalkę w wyborach prezydenckich w USA. Tak wynika z sondażu WIN/Gallup International.

W Rosji Trump cieszy się poparciem 33 proc. respondentów. Lepszy wynik uzyskał w Chinach - 44 proc. Jednak w Rosji zaledwie 10 proc. respondentów byłoby gotowych głosować na Clinton, a w Chinach - aż 53 procent.

Wybór Trumpa przez Rosjan jest uwarunkowany nadzieją, raczej iluzoryczną, że razem z przyjściem nowej administracji do Białego Domu możliwa jest poprawa stosunków rosyjsko-amerykańskich - pisze dziennik "Wiedomosti".

"Bardziej zaawansowani" sympatycy Trumpa, jak zauważył politolog Aleksiej Makarkin, mają nadzieję, że poważnie pogorszy on sprawy w kraju, a USA zajmą się sobą i pogrążą we własnych problemach.

Trump jak Gorbaczow

Zdaniem eksperta tacy właśnie rosyjscy stronnicy Trumpa widzą w nim "amerykańskiego Michaiła Gorbaczowa" - w tym sensie, że może on doprowadzić do rozpadu kraju (wielu Rosjan ma za złe Gorbaczowowi rozwiązanie ZSRR).

Z sondażu wynika, że jedynie 40 proc. Rosjan uważa, że wybory w USA będą mieć wpływ na ich kraj w kwestiach gospodarczych, handlowych, czy podtrzymania pokoju.

Sondaż dotyczący opinii o kampanii wyborczej w USA przeprowadzono w 45 państwach świata. W Rosji przebadano ponad 1,6 tysiąca osób.

Radio ZET/PAP/AK

Więcej: