Matka znalazła TO w mleku dla dziecka!

Taylor Seyler jest młodą matką dwumiesięcznego chłopca. Jej synek ma bardzo duży apetyt, dlatego kobieta postanowiła włączyć do jego jadłospisu mleko modyfikowane. Nie spodziewała się jednak, jak opłakane skutki to przyniesie.

Kobieta, jak zwykle, przygotowała porcję mleka do swojego synka. Niestety maluch już po kilku łyżeczkach zwymiotował. Taylor była pewna, że źle przygotowała mieszankę. Jednak gdy przyjrzała się butelce, zobaczyła, że w mleku zalęgły się robaki. Postanowiła się upewnić, dlatego wylała mleko na papierowy ręcznik. I rzeczywiście okazało się – że w mleku mieszkały niewielkie robaczki. Kobieta postanowiła ostrzec innych rodziców i zamieściła całą historię z obszerną fotorelacją w mediach społecznościowych.

Taylor opisała nieprzyjemną historię po to, by podnieść świadomość rodziców i zaapelowała, by dokładnie patrzyli na to, co podają swoim dzieciom. Kobieta nie ma pewności, czy to wina producentów produktu, czy być może robaki zalęgły się w mleku w sklepie lub nawet w jej spiżarni.

Chce jednak zwrócić uwagę na to, by rodzice nie ufali bezkrytycznie produktom, które kupują w sklepach. Kobieta zdecydowała się poinformować o całej sprawie także producenta mleka – ten poprosił ją o dostarczenie pudełka zmodyfikowanego, aby zlecić badanie zawartości.

Radio ZET/SI