Byli małżeństwem przez 59 lat. Zmarli razem, trzymając się za ręce

Wzruszająca historia ze Stanów Zjednoczonych. Don i Margaret Livengood zmarli w szpitalu niemal w tym samym czasie. Do ostatnich chwil byli  razem. Przeżyli wspólnie 59 lat.

Ich historię opisuje amerykańska prasa. Jak podaje People.com, 84-letni Don Livengood i jego o cztery lata młodsza żona Margaret oczarowali pracowników szpitala Carolinas Healthcare NorthEast w Karolinie Północnej. Trafili tam, gdy oboje poczuli się źle. Ona chorowała na raka, on miał poważne schorzenia płuc. Początkowo trafili na różne piętra szpitala.

Pielęgniarki i lekarze pozwolili jednak, by małżeństwo znalazło się w jednym pokoju i spędziło wspólnie swoje ostatnie chwile. Gdy Margaret zmarła, mąż trzymał ją za rękę, leżąc na łóżku obok niej. Sam umarł kilka godzin później.

– Dla nich było normalne, że trzymali się za ręce. Ich miłość była jak skarb – powiedziała People.com córka zmarłego małżeństwa, Pattie Beaver.

Pracownicy szpitala przyznali, że naciągnęli zasady obowiązujące w lecznicy. – Ale to była właściwe, tak trzeba było zrobić – powiedzieli People.com. – To jeden z tych przypadków, którego nigdy nie zapomnimy. Widzieliśmy ludzi, którzy spędzili razem całe życie, razem wzięli ostatni oddech – opowiadał dr Randy Schisle, który leczył oboje pacjentów.

Jak opowiada córka Livengoodów, jej ojciec do ostatnich chwil był przytomny. Podziękował, że mógł odejść wraz z żoną.

Radio ZET/People.com/MW

Więcej: