Węgrzy przeciwko migrantom. „Miażdżące zwycięstwo” w referendum

Aż 95 proc. biorących udział w niedzielnym referendum na Węgrzech opowiedziało się przeciwko obowiązkowym kwotom przyjmowania uchodźców – wynika z sondażowych wyników. Referendum zostało uznane za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.

Wiceszef rządzącej na Węgrzech partii Fidesz Gergely Gulyas uznał wyniki za „miażdżące zwycięstwo” przeciwników kwot osiedlania imigrantów. – Decyzję wyborców uważamy za obowiązującą” –– oświadczył. Wcześniej przedstawiciele władzy zapowiadali, że nawet jeśli frekwencja w referendum nie osiągnie wymaganych 50 proc., jego wyniki i tak zostaną uwzględnione.

Gulyas dodał, że w „sensie prawnym decyzja jest w rękach parlamentu, ale w sensie politycznym decyzja wyborców zobowiązuje nas wszystkich”.

Także prezes koalicyjnej Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) Zsolt Semjen ocenił, że rząd otrzymał polityczne pełnomocnictwo, by bronić Węgry w Brukseli i nie tylko przez obowiązkowymi kwotami osiedlania imigrantów.

W niedzielę Węgrzy odpowiadali na pytanie „Czy chce Pan/Pani, by Unia Europejska mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?”.

Według sondażu ośrodka Nezoepont przeprowadzonego w dniu głosowania 95 proc. ważnych głosów oddanych w referendum padło na „nie”, a 5 proc. na „tak”. 

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: