Polak uderzony rozbitą butelką w szyję w Wielkiej Brytanii

- Mówili, że to nie nasz kraj i powinniśmy stąd wyjechać - powiedział w rozmowie z "The Independent" 21-letni Polak, którego kilka dni temu zaatakowano w Wielkiej Brytanii.

21-letni Bartosz Milewski został uderzony rozbitą butelką w szyję i trafił do szpitala. Założono mu 13 szwów.

- Zaczęli nas obrażać i pytać, dlaczego rozmawiamy po polsku, mówili, że to nie nasz kraj i powinniśmy stąd wyjechać - powiedział Milewski w rozmowie z "The Independent". Następnie jeden z napastników za pomocą rozbitej butelki zranił go w szyję.

- Próbowałem z nimi rozmawiać, ale traciłem dużo krwi, nie rozumieli mnie - powiedział.

- Nie wychodzę po zmroku, nawet na spacer z psem - dodał.

Radio ZET/MS

Więcej: