Krwawy zamach w Turcji. Nie żyje 50 osób

Do 50 wzrosła liczba ofiar ataku bombowego w tureckim mieście Gaziantep przy granicy z Syrią. Wcześniejsze informacje mówiły o 30 zabitych. Prawie 100 osób jest rannych. Ankara o atak oskarża tzw. Państwo Islamskie.

Atak został przeprowadzony w sobotę wieczorem w czasie wesela. Ofiary to głównie Kurdowie.

W minionym tygodniu w trzech zamachach zginęło w Turcji kilkanaście osób, a blisko 260 zostało rannych.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ogłosił w niedzielę rano, że nie widzi „żadnej różnicy” między Fetullahem Gulenem, którego oskarża o inspirowanie nieudanego zamachu wojskowego z 15 lipca a Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) i Państwem Islamskim, które „prawdopodobnie jest sprawcą zamachu w Gaziantep”.

Gulen, który od lat przebywa na dobrowolnym wygnaniu w USA, to dawny sojusznik, a obecnie wróg Erdogana, który oskarża go o tworzenie równoległych struktur w państwie.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: