Z ostatniej chwili

odbieraj przez sms

Gość Radia ZET: Mariusz Kamiński

Poniedziałek, 20 Lutego 2012 Programy
Gość Radia ZET: Mariusz Kamiński Gość Radia ZET: Mariusz Kamiński

Gościem Radia ZET był Mariusz Kamiński, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Gość Radia ZET: Mariusz Kamiński

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Mariusz Kamiński, wiceprzewodniczący Praca i Sprawiedliwości, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Mariusz Kamiński: Dzień dobry, witam.

Monika Olejnik: Panie przewodniczący, dlaczego przewodniczący prezes Jarosław Kaczyński nie przyjdzie na spotkanie z Donaldem Tuskiem, a może przyjdzie?

Mariusz Kamiński: Znaczy kilka dni temu, kiedy rozmawialiśmy o tej sprawie, jakby ocenialiśmy co do tej pory robi rząd w sprawie tak zwanych konsultacji społecznych dotyczących pomysłów na zwiększenie wieku emerytalnego i wydaje mi się, że nie mamy do czynienia z żadnymi konsultacjami, ale swego rodzaju teatrem, jaki Donald Tusk uprawia. Tak naprawdę przekazuje nam suchy, mechaniczny komunikat czego on chce, mamy zupełnie przeciwne zdania, a jednak słowo konsultacje zawiera otwartość drugiej strony również na argumenty inne, niż dla niego istotne.

Monika Olejnik: No nie, można się pospierać, można powiedzieć Donaldowi Tuskowi ja się z panem nie zgadzam, może powiedzieć Jarosław Kaczyński.

Mariusz Kamiński: Oczywiście...

Monika Olejnik: Ale to nie lepiej powiedzieć face to face, niż tak...

Mariusz Kamiński: Tylko tak, tutaj musi być ta minimalnie dobra wola i ta otwartość, o której mówię zakłada również możliwość modyfikacji swojego stanowiska. My tego nie widzimy, widzimy tylko pewien teatr propagandowy, w którym nie chcemy do końca brać udziału. Z obowiązku dla opinii publicznej chcemy jasno i mocno przedstawić swoje stanowisko i w pewnym sensie Donald Tusk, chociaż może to zagra nieładnie, zagra w naszym teatrze. My tak naprawdę chcemy za pomocą tego spotkania przekazać mocny komunikat opinii publicznej, że nie zgadzamy się na te tak zwane reformy Donalda Tuska i dlaczego się nie zgadzamy.

Monika Olejnik: Ale lepiej by było gdyby to przekazał Jarosław Kaczyński, a pozostaje przy swoim zdaniu, a tak wynika z nieobecności Jarosława Kaczyńskiego, jak on by ignorował premiera – primo, a secundo jakby się go bał właściwie, spotkać się z nim.

Mariusz Kamiński: Nie, nie, na pewno nie ma mowy o jakiejkolwiek obawie ze strony Jarosława Kaczyńskiego i na pewno nie jest to kwestia jakby osobistego despektu, jaki ktokolwiek chciałby wobec Donalda Tuska popełnić, nie, to zupełnie nie ta kategoria.

Monika Olejnik: No jak to, skoro nie przychodzi, przepraszam, na spotkania do prezydenta Komorowskiego...

Mariusz Kamiński: Ale również z tych samych powodów, my nie chcemy brać udziału w działaniach pozornych i propagandowych.

Monika Olejnik: Ale ja bym również zrezygnowała z przychodzenia do sejmu, panie przewodniczący, bo marszałkiem sejmu jest pani Ewa Kopacz, to ja bym też nie brała udziału, no bo po co przychodzić na posiedzenia sejmu, głosować, jak to wszystko jest pozorne.

Mariusz Kamiński: Nie, nie, pani redaktor, w jakiejś mierze jeżeli chodzi o arytmetykę głosowań tak, no jest ona bezwzględna i rzeczywiście głos opozycji...

Monika Olejnik: No tak, ale marszałek sejmu Ewa Kopacz...

Mariusz Kamiński: ...jest w tym momencie głosem mniejszościowym, natomiast chodzi o to, że jest to jedna jakby z formuł, jednym z mechanizmów przekazywania opinii publicznej innego stanowiska, niż stanowisko rządzących. Dlatego jesteśmy w sejmie, no takie są zasady demokracji i dlatego też dzisiaj zaprosiliśmy Donalda Tuska na to spotkanie z przedstawicielami klubu, gdzie w sposób merytoryczny i twardy chcemy powiedzieć Donaldowi Tuskowi nie.

Monika Olejnik: Będzie cały klub?

Mariusz Kamiński: Nie, całego klubu nie będzie, nie ma posiedzenia sejmu, więc no już nie był sensu ściągać wszystkich posłów naszych z terenu, będzie mocne przedstawicielstwo klubu i będzie bardzo merytoryczny przekaz dla opinii publicznej.

Monika Olejnik: Według państwa Donald Tusk zmienił stanowisko w sprawie ACTA pod wpływem Niemiec.

Mariusz Kamiński: Znacz różne są opinie.

Monika Olejnik: No to jest opinia pana Mariusza Błaszczaka, to jest opinia chyba Joachima Brudzińskiego, czyli pana kolegów z klubu.

Mariusz Kamiński: Tak, no jest to może trochę złośliwy komentarz do tej zmiany decyzji. Dla mnie najgroźniejsze jest to, że tak naprawdę no można odnieść wrażenie, nawet mieć przekonanie, że Donald Tusk nie wiedział, co kazał podpisywać, to jest przerażające dla Polaków, to jest ten najważniejszy przekaz, bo to pokazuje, że Donald Tusk jest osobą niewiarygodną. Z jednej strony bardzo twardo mówimy, mimo już rozpoczętych protestów społecznych, mimo bardzo ważnych i racjonalnych argumentów odnoszących się jakby do podstawowych wolności obywatelskich, że są one zagrożone jeżeli Polska podpisze ten dokument, międzynarodowy...

Monika Olejnik: Ale przeprosił Tusk.

Mariusz Kamiński: Donald Tusk twardo mówi nie.

Monika Olejnik: Przeprosił, wycofał się.

Mariusz Kamiński: Przeprosił, wycofał się, no ale to świadczy o Donaldzie Tusku i jego zapleczu, o słabości jego zaplecza.

Monika Olejnik: No tak, ale Jarosław Kaczyński też przepraszał za swoich posłów, którzy głosowali za...

Mariusz Kamiński: Ale to jest zupełnie inna odpowiedzialność...

Monika Olejnik: I nikt mu nie wypominał, ale zgadzam się z panem.

Mariusz Kamiński: Jednak tu inną odpowiedzialnością jest złe głosowanie przedstawiciela opozycji w jakiejś sprawie, inna kiedy robi to premier rządu. Premier no poważnego państwa, który kompletnie nie wie, co każe podpisywać, jakie to będzie miało konsekwencje dla obywateli. To jest przerażające. A jednocześnie no pokazuje, że Donald Tusk jest politykiem niewiarygodnym.

Monika Olejnik: Sądzi pan, że Krajowa Rada ugnie się pod siłą protestów, które odbyły się na Krakowskim Przedmieściu w sprawie telewizji „Trwam”?

Mariusz Kamiński: Bardzo bym chciał żeby Krajowa Rada zmieniła zdanie i to nawet nie tyle pod wpływem tego protestu na Krakowskim Przedmieściu, ale no jeżeli ponad milion osób podpisuje petycję do Krajowej Rady prosząc czy też domagając się, aby telewizja „Trwam” mogła w tej nowej technologii również brać udział, no to to jest bardzo ważny głos. Ale tak naprawdę chodzi o pluralizm mediów i Krajowa Rada, obowiązkiem Krajowej Rady jest czuwanie nad tym żeby media były pluralistyczne. Telewizja „Trwam” jest ważnym dla wielu Polaków jakby takim istotnym medium i ono powinno również mieć możliwość normalnego funkcjonowania.

Monika Olejnik: A zgadza się pan ze słowami dyrektora Radia Maryja, telewizji „Trwam”, który mówi o sejmie, że są tam aborcjoniści, sodomici, homoseksualiści, transwestyci?

Mariusz Kamiński: Ja odpowiem w ten sposób, że no politycy muszą liczyć się z tym, że będą poddawani bardzo ostrej krytyce, czasami być może nieuprawnionej, no może zbyt daleko idącej, zbyt emocjonalnej, ale no sami można powiedzieć wybraliśmy, czy wybrali ten los, więc no taka merytorycznie jest jakby zasadna i słuszna w tym kontekście, aczkolwiek no niektóre sformułowania rzeczywiście mogą budzić pewien dystans.

Monika Olejnik: No pewien dystans, właśnie sodomici, transwestyci, homoseksualiści, pan jest...

Mariusz Kamiński: Homoseksualiści są w sejmie i jakby no mają to na sztandarach.

Monika Olejnik: Transwestytów chyba nie ma.

Mariusz Kamiński: Transwestytów chyba nie ma.

Monika Olejnik: Nie ma.

Mariusz Kamiński: Ale mówiąc szczerze jest to jakby mało istotne dopóki ktoś nie robi z tego jakby sztandaru politycznego, prawda.

Monika Olejnik: No, a sodomici, może dyrektor Radia Maryja...

Mariusz Kamiński: No mam nadzieję, że nie, mam nadzieję, że sodomitów nie ma.

Monika Olejnik: ... nawet nie wie co to znaczy sodomici, może powinni go jego słuchacze...

Mariusz Kamiński: Nie, ja myślę, że to była taka bardzo emocjonalna wypowiedź i w tych kategoriach...

Monika Olejnik: A z kolei arcybiskup Michalik widzi siły masońskie, które mają wpływ na życie polityczne w Polsce, czuje pan te siły masońskie panie pośle?

Mariusz Kamiński: Nie, nie czuję sił masońskich. No trudno mówić poważnie o tym problemie, kiedy no brak tak naprawdę danych, masoneria przede wszystkim jest jakby historycznym zjawiskiem, aczkolwiek no, dalej funkcjonuje i jaki ma wpływ, wydaje mi się, że w Polsce ten wpływ jest bardziej chyba humorystyczny niż poważny, więc tu...

Monika Olejnik: To sądzi pan, że arcybiskup Michalik...

Mariusz Kamiński: Ale być może ja nie mam wiedzy, być może to ja się mylę.

Monika Olejnik: No właśnie, nie poważnie mówi?

Mariusz Kamiński: Nie, nie, nie

Monika Olejnik: Dowcipy opowiada na temat masonów.

Mariusz Kamiński: Nie, ja z pokorą podchodzę do wypowiedzi hierarchów.

Monika Olejnik: To jest list biskupi, ma być odczytany ten list.

Mariusz Kamiński: Aczkolwiek wydaje mi się, że jednak być może również no to jest przesadna opinia.

Monika Olejnik: Co się może znaleźć w archiwum sejmowym w sprawie Lecha Wałęsy.

Mariusz Kamiński: Bardzo możliwe, że znajdują się kopie dokumentów, które zostały zniszczone, których oryginały zostały zniszczone najprawdopodobniej przez Lecha Wałęsę, kiedy w roku 92 po lustracji Andrzej Milczanowski przekazał mu oryginały teczki „Bolka”. Wiemy, że duża część tych dokumentów nie wróciła już do Urzędu Ochrony Państwa, że zostały one w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy zniszczone. Więc istnieje możliwość, że kopie tych dokumentów zachowały się właśnie w archiwum sejmowym.

Monika Olejnik: A jak pan myśli, dlaczego marszałek sejmu Ludwik Dorn nie chciał otworzyć tego archiwum?

Mariusz Kamiński: Nie rozumiem tego, on sam tłumaczy, że był to jakiś bardzo gorący moment w sejmie i nie zwrócił uwagi na tę prośbę. No trochę to dziwne, ale najprawdopodobniej nie było tutaj złej woli, ale jakaś taka urzędnicza nieuwaga ze strony marszałka, bo sprawa jest istotna.

Monika Olejnik: Ładnie pan go wytłumaczył, dziękuję bardzo Mariusz Kamiński, wiceprzewodniczący PiS i Monika Olejnik i przechodzimy na www.radiozet.pl

Monika Olejnik: Zbigniew Ciemniewski, przepraszam Jerzy Ciemniewski szef sejmowej komisji badającej lustrację powiedział, że w pakiecie, do którego komisja miała dostęp były też ekspertyzy – „żadna nie stwierdzała w sposób stanowczy, że były podpisy Wałęsy czy jakieś inne dowody, które by jednoznacznie wskazywały na współpracę Wałęsy z SB”, z kolei Siemiątkowski mówił, że owszem oglądali, ale w MSW a nie w sejmie, więc to może być...

Mariusz Kamiński: Oczywiście, nie mamy pewności czy tam są kopie tych dokumentów, ale myślę, że tu już zdanie polityków na ten temat jest jakby mało istotne, w tym momencie, na szczęście. To już jest rola historyków i bardzo dobrze, że IPN szybko zareagował, mam nadzieję, że jeżeli to rzeczywiście są kopie tych dokumentów szybko zostaną one dostarczone do IPN i tam rzetelnie zostaną zbadane, przeanalizowane, nawet niech będzie ten włos przysłowiowy na czworo dzielony, bo ta prawda jest dla nas istotna. I tu nie chodzi o ściganie Lecha Wałęsy jako osoby, tu chodzi o prawdę o niezwykle ważnych dla Polski latach, o przełomie lat 80., lat 90., prawda, kiedy kształtowała się nowa Polski, kiedy walczyliśmy z komunizmem, kiedy Lech Wałęsa, no również dla mnie był przywódcą, ukochanym przywódcą można powiedzieć w latach 80., kiedy na dziesiątkach manifestacji skandowaliśmy jego imię, nazwisko i potem ta straszna, karykaturalna prezydentura Lecha Wałęsy, jakby jest niezwykle istotne żeby wiedzieć dlaczego ten człowiek podejmował takie, a nie inne decyzje w tamtym czasie, jakie były motywy.

Monika Olejnik: A kim jest dla pana Lech Wałęsa teraz, jest dla pana bohaterem, zdrajcą?

Mariusz Kamiński: Ani bohaterem, ani zdrajcą, jest osobą, która czasami mnie śmieszy, kiedy wypowiada się publicznie, czasami irytuje, czasami kompletnie nie rozumiem co mówi do mnie, do Polaków, jest już postacią historyczną. Natomiast jest to tak ważny moment w historii Polski, że powinniśmy poznać wszystkie możliwe szczegóły, jak ta historia powstawała, jeżeli są jakieś, jakiekolwiek dwuznaczności, a są w tym wypadku, no to historycy muszą wyjaśni sprawę do końca i jakby rolą polityków w tym momencie jest zadbanie o to, aby historycy mogli pracować, rzetelnie pracować, bez jakichkolwiek nacisków politycznych, bez jakichkolwiek ataków. Mieliśmy do czynienia z tego typu sytuacjami, że historycy byli bardzo brutalnie atakowani za stawianie twardych pytań, być może czasami zbyt śmiałych tez, ale jednak taka jest rola historyków i dobrze, że to robią i powinni to robić, w imię prawdy, nie zemsty.

Monika Olejnik: Panie przewodniczący mówił pan, że prokurator Parulski prawdopodobnie nie straci stanowiska, bo będzie go popierał Bronisław Komorowski, bo jest silnie związany z lobby wojskowym, nie ma Parulskiego, przeprosi pan prezydenta?

Mariusz Kamiński: Nie, nie przeproszę, no taka była moja ocena sytuacji, ale cieszę się, że zapadły właśnie takie decyzje o odwołaniu gen. Parulskiego z tej funkcji i cieszę się, że tutaj Bronisław Komorowski nie był tym hamulcowym, bo sytuacja była ewidentna. I tutaj nie chodzi o żadną sympatię, czy antypatię dla Parulskiego czy dla Seremeta, bo jestem mocno zdystansowany wobec obu tych postaci i podchodzę do sprawy czysto merytorycznie. No doszło do rzeczy niebywałej, niebywałego konfliktu, który nie powinien mieć miejsca w takiej strukturze jak prokuratura i potrzebne były szybkie, w tym wypadku również personalne, decyzje, nie tylko systemowe, na które jeszcze czekamy, ale również personalne. I dobrze, że ta decyzja personalna o odwołaniu gen. Parulskiego zapadła.

Monika Olejnik: Panie przewodniczący, proszę powiedzieć, czy jest możliwość jakiejś koalicji z Solidarną Polską, Zbigniew Ziobro wyciąga rękę do Prawa i Sprawiedliwości. Ostatnio coraz częściej.

Mariusz Kamiński: No, trudno mi to interpretować. Zobaczymy co wyrośnie z Solidarnej Polski. Ja bardzo krytycznie oceniam kolegów, którzy podjęli takie, a nie inne decyzje, nie rozumiem, nie akceptuję, nie było żadnego politycznego, ideowego uzasadnienia żeby opuszczali Prawo i Sprawiedliwość. No jest to niewątpliwie bardzo przykre, tak po ludzku bardzo przykre dla nas, no długo przecież współpracowaliśmy, często była to bardzo dobra współpraca, jaka będzie przyszłość naszych kolegów, którzy wybrali taką drogę, no sami można powiedzieć, że dokonali tego wyboru, ja nie wróżę tej inicjatywie politycznej jakiś perspektyw istotnych. Tyle mogę na ten temat powiedzieć.

Monika Olejnik: Podobno jest straszny bój między Zbigniewem Ziobro a Jackiem Kurskim, konflikt między panami o przywództwo.

Mariusz Kamiński: No być może, obaj panowie są bardzo ambitni i bardzo temperamentni, więc nie wykluczam, że tak rzeczywiście może być.

Monika Olejnik: A pan pójdzie na spotkanie z Donaldem Tuskiem?

Mariusz Kamiński: Chyba nie zdążę.

Monika Olejnik: Jeszcze jest chwila, zdąży pan, możemy wcześniej skończyć.

Mariusz Kamiński: Nie, nie, nie, szanujemy naszych słuchaczy, a z drugiej strony nie chciałbym wchodzić w trakcie, o byłoby to jednak pewnym despektem dla premiera.

Monika Olejnik: No tak. Czy uważa pan, że nie należy w ogóle przedłużać wieku emerytalnego?

Mariusz Kamiński: Uważam, że należy stworzyć system zachęt dla Polaków po 60 roku, dla pań po 60 roku życia, czy mężczyzn po 65 roku życia, aby jeśli mają pracę, jeśli mają siły i zdrowie, aby pracowali dłużej, niewątpliwie tak, ale nie odbierając im prawa do emerytury wcześniej, do emerytury na dotychczasowych zasadach. To często jest sytuacja no całkowicie nieludzka, zwłaszcza wobec kobiet. Przy tak dramatycznej sytuacji na rynku pracy, kiedy ktoś traci około 60. roku życia pracę i jest pozbawiony prawa do emerytury, tak naprawdę jest skazany na zasiłek dla bezrobotnych. No czym się różni emerytura od zasiłku dla bezrobotnych, w tym momencie, z punktu widzenia budżetu państwa, jaki dramat społeczny, jaki dramat ludzki.

Monika Olejnik: No ja wiem, ale zauważył pan, że w innych krajach europejskich podwyższa się wiek emerytalny.

Mariusz Kamiński: Ale są zupełnie inne sytuacje

Monika Olejnik: Ze względów demograficznych.

Mariusz Kamiński: Zupełnie jest inna sytuacja, nieporównywalna, w tym momencie no absolutnie sytuacja na rynku pracy dla osób starszych jest tak dramatyczna, że jest to po prostu całkowicie bałamutny argument. Naprawdę szanujmy Polaków, dajmy im możliwość wyboru, stwórzmy też możliwość taką, aby nie od dobrej woli pracodawcy zależało przejście na emeryturę, ale żeby właśnie Polacy mieli prawo pracowania do 67 roku życia.

Monika Olejnik: No właśnie, żeby...

Mariusz Kamiński: Prawo, ale nie obowiązek.

Monika Olejnik: No to tak jak jest w tej sytuacji, ktoś chce w tej chwili pracować na przykład dłużej, a pracodawca go zwalnia, jest świetnym pracownikiem i zwalnia go.

Mariusz Kamiński: No tak, to prawda, widzimy to i to chcemy mówić Polakom i chcemy mówić to premierowi i to powiemy dzisiaj premierowi, dajmy Polakom prawo pracowania dłużej, ale tym, którzy naprawdę czują się na siłach, którzy mają pracę, która ich satysfakcjonuje, właśnie po pierwsze mają pracę, po drugie mają zdrowie, prawda.

Monika Olejnik: A ta propozycja PSL żeby odliczać lata kobietom, chyba trzy lata za jedno dziecko.

Mariusz Kamiński: No, trochę dziwaczne to jest, to jest trochę dziwaczne, natomiast dobrze, że PSL no nie jest taką fasadową partią koalicyjną.

Monika Olejnik: Dziwaczne ale i niezbyt dobre dla kobiet.

Mariusz Kamiński: Argumentuje jakiś inny pogląd. Ale dobrze, że chociaż argumentuje inny pogląd, że nie jest taką klasyczną przybudówką do Platformy, znaczy do tej pory był w zasadzie przez tą pierwszą kadencję, no wydaje się, że jednak no jest to tak ważna sprawa, tak bulwersująca Polaków, że dobrze, że PSL zaczyna myśleć i mówić jakby swoim głosem.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, Mariusz Kamiński, wiceprzewodniczący PiS był gościem Radia ZET, dziękuje Monika Olejnik.

Mariusz Kamiński: Dziękuję.

Szukaj według tagu:

Polecamy również

20.05.2012

Zawiera dźwięk Zawiera film

Gość Radia ZET: Jacek Rostowski

Zawiera dźwięk Zawiera film

Posłuchaj Radia ZET

Radio ZET online
słuchaj
Radio ZET Online Radio ZET online http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/Radio-ZET-online.html ZET Film ZET Film http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Film.html ZET Grechuta ZET Grechuta http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Grechuta.html ZET Hits ZET Hits http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Hits.html ZET PL ZET PL http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-PL.html ZET Soul ZET Soul http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Soul.html ZET Dance ZET Dance http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Dance.html ZET Classic Rock ZET Classic Rock http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Classic-Rock.html ZET Slow ZET Slow http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Slow.html ZET Gold ZET Gold http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Gold.html ZET XX-lecie ZET XX-lecie http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-XX-lecie.html ZET Party ZET Party http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Party.html ZET Rock ZET Rock http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Rock.html Lato ZET Lato ZET http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/Lato-ZET.html ZET Hot ZET Hot http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Hot.html ZET Kids ZET Kids http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Kids.html ZET 2000 ZET 2000 http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-2000.html ZET Osiecka ZET Osiecka http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Osiecka.html ZET Sade ZET Sade http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Sade.html ZET Smooth Jazz ZET Smooth Jazz http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Smooth-Jazz.html ZET Love ZET Love http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Love.html ZET SuperGold ZET SuperGold http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-SuperGold.html ZET Classic ZET Classic http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Classic.html ZET Chopin ZET Chopin http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Chopin.html ZET Rock & Rap ZET Rock & Rap http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Rock-Rap.html ZET Beatles ZET Beatles http://www.radiozet.pl/sluchaj-online/ZET-Beatles.html

Najpopularniejsze z Najnowsze

Bądź na bieżąco

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.