Zamknij

Biedroń o znieważeniu Dudy: Trzeba sobie naprawdę sporo nagrabić

Redakcja
28.03.2021 06:00

– Nie da się ukryć, że jest to słowo obraźliwe. Tylko trzeba sobie naprawdę sporo nagrabić, żeby publicznie być tak nazywanym. Nie dziwię się, że prezydent się obraża, ale prezydent Duda naprawdę wiele zrobił, żeby podzielić społeczeństwo i doprowadzić do tego, że wiele osób czuje się obrażonym takim prezydentem – mówił w programie „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” europoseł Robert Biedroń, komentując sprawę słów, jakich użył wobec prezydenta pisarz Jakub Żulczyk.

Robert Biedroń w Radiu ZET o znieważeniu Andrzeja Dudy: Trzeba sobie naprawdę sporo nagrabić, żeby publicznie być tak nazywanym

Zdaniem Roberta Biedronia przepisy dotyczące znieważenia prezydenta powinny zniknąć z kodeksu karnego: – Angażowanie aparatu państwa w swoją prywatną sprawę, a jest to sprawa osobista, jest w XXI wieku po prostu niezrozumiałe, dlatego my jako Lewica złożyliśmy projekt zniesienia karalności ścigania z urzędu tego typu wypowiedzi. Jest to po prostu absurd  – komentował Biedroń. – Prezydent Duda bardzo sobie zapracował na to, żeby wiele osób myślało w takim kontekście o nim. Jeżeli się sieje nienawiść, jeżeli się gardzi ludźmi, jeżeli się ich dzieli, to się później tak ma – dodał europoseł z Nowej Lewicy.

Na te słowa odpowiedział Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości: – Cześć i dobre imię są to wartości, które są zagwarantowane w polskiej Konstytucji. Jest prawdą, że my jako osoby działające publiczne musimy mieć twardszą skórę i musimy liczyć się z tym, że będziemy krytykowani, także z przekroczeniem granic normalnej krytyki. Natomiast chcę zwrócić uwagę na to, że przepisy tego rodzaju są w prawie wszystkich kodeksach karnych w Europie – powiedział poseł PiS.

– Są istotne racje za tym, żeby ta regulacja i wszystkie inne regulacje zostały. Musimy z jednej strony chronić wolność słowa, ale z drugiej strony chronić godność – kontynuował kandydat PiS na RPO. Odniósł się również do sprawy znieważenia prezydenta Bronisława Komorowskiego kilka lat temu. – W 2011 roku Trybunał Konstytucyjny przyjął, że to rozwiązanie ma swoje konstytucyjne uzasadnienie. To dziesięć lat później, kiedy ktoś inny jest w Trybunale, ktoś inny w Polsce rządzi, to czy zmiana sytuacji politycznej oznacza, że zmieniamy wszystkie te przepisy kodeksu karnego? Ani prezydent Komorowski, ani prezydent Duda nie powinien być w taki sposób obrażany – skomentował Bartłomiej Wróblewski.

Róża Thun o Polakach przylatujących z Wielkiej Brytanii: Trzeba było porządnie sprawdzić, czy są chorzy

– Zapraszanie na święta tylu obywateli Polski z Wielkiej Brytanii, kiedy inne kraje przezornie zamykają lotniska? Polska dosłownie zaprosiła tych ludzi. Ja bardzo lubię spędzać święta z rodziną, ale jeżeli już to robimy, to trzeba było porządnie sprawdzić, czy oni są zdrowi, czy chorzy. Ich nikt nie testował. I to wiele osób mówi, że oni przyjeżdżali, tysiące osób, i nikt ich nie testował. Cóż się dziwić, że tak się rozprzestrzenia w Polsce ten paskudny wariant brytyjskiego koronawirusa, o którym było wiadomo przynajmniej od połowy grudnia – mówiła w programie „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” europosłanka Koalicji Obywatelskiej Róża Thun.

Zdaniem Thun polski rząd nieodpowiedni podszedł do kontrolowania Polaków wracających na święta do kraju z Wielkiej Brytanii. Na te zarzuty odpowiedział poseł PiS Bartłomiej Wróblewski: – W sytuacji, kiedy chorują setki tysięcy Polaków, miliony Europejczyków, nie ma możliwości postawienia przy każdym człowieku urzędnika, który będzie pilnował każdego z nas.

Według Wróblewskiego rozprzestrzeniający się w ekspresowym tempie „wariant brytyjski” koronawirusa przyszedł do Polski nie tylko z Wielkiej Brytanii: – Ten wariant, który nazywany jest „wariantem brytyjskim”, to nie jest wariant, który występował i występuje tylko na Wyspach Brytyjskich. On był wcześniej także rozpowszechniony na przykład we Francji – komentował Wróblewski. – Trudno jest udowodnić, że związki przyczynowo są tak proste, jak tutaj państwo mówiliście, między innymi dlatego, że w innych państwach ten wariant też występował już wtedy – zwrócił się do innych gości programu kandydat PiS na RPO.

RadioZET.pl