Zamknij

"Rosnąca inflacja? Pan Glapiński oszukiwał Polaków przez rok, mówiąc, że będzie niska"

08.05.2022 08:00
Andrzej Stankiewicz
fot. Radio ZET

- Adam Glapiński to jest najczarniejsza postać polskiej gospodarki od dwóch dekad. […] Można odnieść wrażenie, że to jest facet, który nic z gospodarki i globalnej ekonomii nie rozumie - mówił w "7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET" Krzysztof Gawkowski z Lewicy. W programie Andrzeja Stankiewicza politycy dyskutowali o skutkach inflacji oraz sankcjach na Rosję.

Gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" byli Krzysztof Gawkowski - Lewica, Ryszard Czarnecki - PiS, Barbara Nowacka - Koalicja Obywatelska, Jan Filip Libicki - PSL oraz Jan Strzeżek - Porozumienie. Politycy rozmawiali m.in. o galopującej inflacji oraz polityce prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Glapiński? "To facet, który nic z gospodarki i globalnej ekonomii nie rozumie"

- Odczuwam to ja, odczuwają to miliony polskich rodzin, dlatego, że pan Glapiński oszukiwał Polaków przez rok, mówiąc, że inflacja będzie niska - odniósł się jako pierwszy do tematu Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Jak dodał, Adam Glapiński "to najczarniejsza postać polskiej gospodarki od dwóch dekad". - […] Można odnieść wrażenie, że to jest facet, który nic z gospodarki i globalnej ekonomii nie rozumie - mówił.

Na jego wypowiedź zareagował europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Polityk powołał się na słowa prezydenta Joe Bidena, według którego za inflację w USA w "70 proc. odpowiada sytuacja wokół Ukrainy". — Rząd zapowiedział, że 2 miliony polskich rodzin, które są kredytobiorcami, otrzymają pomoc, w niedługim czasie przedstawi szczegóły. Elementem tej walki jest tarcza antyinflacyjna — podkreślił. Polityk zaznaczył, że "banki, w tym banki państwowe powinny działać aktywnie tak, żeby ludzie tracili jak najmniej".

Ostre słowa na temat prezesa NBP padły również z ust posłanki Koalicji Obywatelskiej Barbary Nowackiej. - On jest absolutnie usłużny politycznie. On podporządkowuje politykę finansową stricte życzeniom prezesa Kaczyńskiego i wszystkich innych - mówiła.

W podobnym tonie zareagował Jan Filip Libicki z PSL. - Albo mamy do czynienia z ignorantem, czego nie zakładam, albo mamy do czynienia z kimś, kto zdewastował niezależność funkcji prezesa NBP - podkreślił.

Do słów Ryszarda Czarneckiego o pomaganiu kredytobiorcom odniósł się z kolei Jan Strzeżek z Porozumienia. Przytoczył przykład kredytobiorcy, który kupił 54-metrowe mieszkanie w Grajewie kosztujące 340 tys. zł. - W ubiegłym roku płacił 1440 zł, a dziś 2506 zł raty kredytu, przy średniej pensji w województwie w wysokości 4,5 tys. zł brutto. Jak ktoś taki ma sobie poradzić? — pytał.

Politycy o sankcjach na Rosję

Goście Andrzeja Stankiewicza odnieśli się także do sankcji na Rosję zakładających odcięcie dostaw rosyjskiej ropy, ale z wyjątkami dla niektórych krajów, które nie mogą od razu z niej zrezygnować. — Premier Orban zawsze głosował za sankcjami na Rosję — mówił Ryszard Czarnecki. Europoseł PiS ocenił, że "utrzymanie jedności unijnej w zamian za wyjątki na import ropy to krok w dobrym kierunku".

- PiS jest i było żyrantem interesów Orbana w Europie. […] Polityka Orbana, to jest polityka klaskania Putinowi - mówił z kolei Krzysztof Gawkowski.

- Krytyka rządu węgierskiego i premiera Orbana w naszym wykonaniu od momentu wybuchu wojny jest bardzo jednoznaczna. Węgry w tej sprawie zachowują się zupełnie inaczej niż my i będą za to krytykowane - bronił się Czarnecki.

- Czy naprawdę rząd polski uważa, że to jest dobrze, żeby 400 stacji benzynowych oddać Węgrom? […] To jest oddawanie w pewnym sensie agentom wpływu rosyjskiego części naszego bezpieczeństwa - oceniła Barbara Nowacka.

- Tego typu decyzje zapadły w zeszłym roku, kiedy nie było wojny z Ukrainą, teraz jest nowa sytuacja i w związku z nią podejmiemy adekwatne kroki - odpowiedział Czarnecki.

RadioZET.pl

C