Zamknij

Gorący spór o obostrzenia. "Nie można poświęcać ludzi kosztem polityki. Hańba"

Redakcja
21.11.2021 10:10
7 dzień tygodnia w radiu zet
fot. RadioZET

Bartosz Kownacki z PiS pytany w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET o brak nowych obostrzeń, stwierdził, że rząd powinien trwać przy tej polityce. Sceptycznie odniósł się też do ograniczeń tylko dla niezaszczepionych.  – To jak z grypą, jeżeli ktoś uważa, że ją przetrwa, trafi do szpitala i mu się nic nie stanie, to jest jego wybór – podkreślił. Skrytykował to Franek Sterczewski z KO. – To jest po prostu hańba. Rząd świadomie godzi się na śmierć tysięcy ludzi – stwierdził.

W programie  7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET prowadzący Andrzej Stankiewicz zapytał Bartosza Kownackiego z PiS, czy wobec gwałtownego wzrostu zakażeń koronawirusem rząd będzie konsekwentnie trwał przy polityce "żadnych obostrzeń".

 – Wprowadzenie obostrzeń ma szereg konsekwencji. Mówimy o ograniczaniu praw obywateli. Mówimy o tym, że polska gospodarka pewnie znowu by spowolniła. Mówimy o tym, że wiązałoby się to z konsekwencjami pakietów pomocowych, a więc i z kolejnym skokiem inflacji. Wszyscy tego nie chcemy – przekonywał poseł PiS Bartosz Kownacki. Dodał, że oznaczałoby także przejście na naukę zdalną, a więc „dzieci gremialnie przestałyby chodzić do szkoły, co było ogromnym problemem”.

7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET. Gorący spór o obostrzenia

– W związku z tym, póki można poradzić sobie z tą sytuacją bez wprowadzania nadzwyczajnych obostrzeń, bo przypomnę, że choćby maseczki są obowiązkowe, a w miejscach publicznych dystans powinien być zachowywany, a nie zawsze tak jest, to powinniśmy przy tym trwać – stwierdził Kownacki. Sceptycznie odniósł się do zastosowania ograniczeń tylko dla osób niezaszczepionych. Poseł PiS wyraził wątpliwość, czy jest to konstytucyjne i wskazał, że na COVID-19 chorują właśnie niezaszczepieni i świadomie biorą na siebie takie ryzyko. – To jak z grypą, jeżeli ktoś uważa, że ją przetrwa, trafi do szpitala i mu się nic nie stanie, to jest jego wybór – podkreślił.

Franek Sterczewski z Koalicji Obywatelskiej powiedział, że dziwią go słowa Bartosza Kownackiego. – Dziwią mnie także deklaracje pana ministra Niedzielskiego, że rząd działa w interesie osób zaszczepionych. Uważam, że jest to skandal, że rząd nie bierze przykładu z krajów zachodniej Europy, które wprowadzają różnego rodzaju obostrzenia (…), certyfikaty (covidowe – red)., na wejściu do kawiarni, restauracji czy muzeum – mówił Sterczewski. Zadeklarował, że poparłby zastosowanie takich przepustek, które należałoby okazać np. przy wejściu do instytucji publicznych.

– Państwa wprowadzają różnego rodzaju obostrzenia, ale dzięki temu ratują życie. Polska jest w czołówce (państw o największej liczbie – red.) zgonów i osób zarażonych dziennie. To jest po prostu hańba. Moim zdaniem świadczy to o tym, że rząd świadomie decyduje się i godzi na poświęcenie tych osób, na śmierć tysięcy ludzi, żeby nie sprzeciwić się antyszczepionkowcom, by nie stracić w sondażach – ocenił Sterczewski. Poseł KO podkreślił, że nie można poświęcać ludzi kosztem polityki. – Zasłanianie się konstytucją jest po prostu śmieszne. Martwych ludzi nie interesuje konstytucja. Interesuje ich to, żeby przeżyć – podsumował Sterczewski. 

W niedzielę 21 listopada 2021 roku gośćmi Andrzeja Stankiewicza byli: Bartosz Kownacki (PiS), Urszula Nowogórska (PSL), Franciszek Sterczewski (KO), Katarzyna Kotula (Lewica), Janusz Kowalski (Solidarna Polska). Zapraszamy od 9:02.

RadioZET.pl/oprac. AK