Zamknij

Gorąca dyskusja o lex Czarnek. Posłanka pokazała zdjęcie dzieci wiceministra

16.01.2022 11:53
Joanna Scheuring-Wielgus
fot. Radio ZET

W niedzielę 16 stycznia 2022 roku gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" byli: Jan Kanthak - Solidarna Polska, Agnieszka Pomaska - Platforma Obywatelska, Tomasz Rzymkowski - Prawo i Sprawiedliwość, Marek Sawicki - Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Joanna Scheuring-Wielgus - Lewica. 

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację ustawy Prawo oświatowe (tzw. lex Czarnek), zakładającą m.in. wzmocnienie roli kuratorów oświaty oraz zmianę zasad funkcjonowania organizacji pozarządowych w szkołach i placówkach oświatowych. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET o lex Czarnek

Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i nauki stwierdził, że uchwalone przez Sejm prawo ''nic się nie zmienia z perspektywy szkół, które słuchały zaleceń kuratora''. – Tu chodzi o zrównanie uprawnień, których niektóre samorządy nadużywały. Upodmiotowiliśmy dzięki tej ustawie rodziców, którzy będą mieli prawo decyzji o tym, jakie zajęcia będą miały miejsce w szkole – wyjaśniał. 

Wiceszef MEiN wyraził obawy, że w szkołach mogą być organizowane zajęcia pozalekcyjne, które "wychowują bandytów". W odpowiedzi na słowa polityka PiS Joanna Scheuring-Wielgus pokazała zdjęcie dzieci Tomasza Rzymkowskiego, które celują palcami do manekina ubranego w strój bolszewika. – Czy pan uważa, że dzieci powinny celować w manekina. To jest wspaniałe? – dopytywała posłanka Lewicy. Wiceminister tłumaczył, że jego dzieci czytają komiksy, w których bohater walczy z bolszewikami. – To jest normalna rzecz – dodał. 

– Mam nadzieję, że prezydent Andrzej Duda pójdzie po rozum do głowy i zawetuję tę ustawę. Tak naprawdę chodzi o to, żeby wychować dzieci, które będą stały w rządku przed ministrem Czarnkiem i będą robiły to, co chce – powiedziała Scheuring-Wielgus. 

– Mamy dzisiaj do czynienia z próbą powrotu do tzw. administracji centralnej w terenie, gdzie samorząd nie będzie podejmował dobrowolnie decyzji i kształtował polityki oświatowej, tylko będzie to robił kurator – ocenił Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

RadioZET.pl

C