Zamknij

Polacy nie mają oszczędności? Poseł PiS: bo przez pół wieku rządziła lewica

09.01.2022 10:04
Polski Ład
fot. RadioZET

Przypomnę, że co drugi Polak nie ma oszczędności. Być może dla pana posła to nie jest problem, żeby poczekać na jakieś "wyrównanie" - powiedziała do Bartłomieja Wróblewskiego Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy w najnowszy odcinku programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Poseł PiS odparł, iż to dlatego, że "przez pół wieku rządziła w Polsce lewica".

Polski Ład zdominował pierwszą część najnowszego odcinka programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Zmiany podatkowe wprowadzone przez rząd Mateusza Morawieckiego spowodowały bowiem wypłacenie niższych wynagrodzeń m.in. wśród nauczycieli i mundurowych.

Jak powiedział na piątkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller, „w sposób nieprawidłowy w stosunku do tego, jakie były zamierzenia reformy, wypłacono wynagrodzenia niższe, niż wynika to z obniżonych podatków”. Zaznaczył, że minister finansów podpisał już rozporządzenie, które „obliguje do tego, aby wszystkie różnice, wynikające z błędu zostały wypłacone w przyszłym tygodniu”.

Polacy nie mają oszczędności? "Bo przez pół wieku rządziła lewica"

- Ten bajzel związany z Polskim Ładem nie dzieje się w próżni, tylko w warunkach galopującej inflacji i horrendalnej drożyzny. To kumuluje się w portfelach Polaków - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Przytoczyła jednocześnie przykłady osób z jej okręgu wyborczego na Dolnym Śląsku, które stracą na rozwiązaniach podatkowych PiS, m.in. piekarza, który będzie musiał zapłacić ogromny podatek oraz małżeństwa nauczycieli, któremu w budżecie domowym ubędzie 700 zł.

W tym momencie wtrącił się Bartłomiej Wróblewski z PiS, który stwierdził, że "nikt nie stracił", a różnice pieniężne to "kwestia naliczania". Zasugerował też, że ci obywatele, którzy stracili, otrzymają wyrównanie najpóźniej na początku lutego. Posłanka Lewicy odpowiedziała mu: - Przypomnę, że co drugi Polak nie ma oszczędności. Być może dla pana posła nie jest problem poczekać na jakieś "wyrównanie". 

Wróblewski pozwolił sobie wówczas na dosyć absurdalną ripostę, że "nie mają oszczędności, ponieważ przez pół wieku rządziła w Polsce lewica" (mając zapewne na myśli czasy PRL). Dziemianowicz-Bąk przypomniała mu, że PiS rządzi od sześciu lat. - Niech pan przestanie. Sześć lat to naprawdę dużo, żeby naprawić wszystkie błędy po wszystkich poprzednikach - dodała.

Zwróciła również uwagę na fakt, iż przepisy Polskiego Ładu wydają się nieprzejrzyste dla urzędników skarbowych. - Tych przepisów nie rozumieją urzędnicy, to jak ma je zrozumieć przeciętny Kowalski? - pytała, dodając: - Polski nie stać na to, żeby rządzili nią nieudacznicy i dyletanci. 

RadioZET.pl

C