Zamknij

800 plus zamiast 500 plus? Wiceminister Semeniuk wyjaśnia

19.10.2022 18:15

Inflacja, która we wrześniu wyniosła 17,2 proc. obniża wartość nabywczą pieniądza, w tym także świadczenia 500 plus. Za te pieniądze można nabyć znacznie mniej towarów i usług niż w 2016 roku. Czy świadczenie to zostanie zwaloryzowane?

Podwyżka 500 plus?
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

500 plus nie było waloryzowane od 2016 roku, kiedy to wprowadzono świadczenie. Gdyby było podwyższane na takich samych zasadach jak emerytury, czyli z uwzględnieniem wzrostu płac i inflacji, dziś wynosiłoby niemal 700 zł – wyliczył Instytut Emerytalny. Wiceminister rozwoju Olga Semeniuk w rozmowie z Radiem ZET odpowiedziała, czy rząd rozważa podwyżkę świadczenia dla rodzin.

Waloryzacja 500 plus? „Nie ma takiego tematu”

- To jest pytanie, które powinniśmy zadać tym, którzy będą układać program wyborczy. Na forum rządowym nie ma takiego tematu, skupiamy się na pomocy dla przedsiębiorców i na polityce energetycznej – mówiła Olga Semeniuk.

 

Jak zasugerował wcześniej "Super Express", PiS w obliczu wyborczej klęski może chcieć zwaloryzować świadczenie 500 plus do kwoty 800 złotych. "To jest naszym ratunkiem. Nie ma innego wyjścia" – miał powiedzieć ważny polityk obozu władzy cytowany przez dziennik. Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która wprowadziła świadczenie, przewidziała furtkę umożliwiającą podwyżkę 500 plus właśnie w przypadku gwałtownego wzrostu inflacji. Rząd jednak ani razu od 2016 roku nie skorzystał z przepisów, które sam stworzył.

- Klęska wyborcza PiS? A na jakiej podstawie i skąd są takie analizy, że do takiej klęski mogłoby dojść. Zawsze powtarzam, że najważniejsze sondaże są przy urnie wyborczej. Różne mamy komentarze do tych analiz wyborczych – mówiła Semeniuk.

loader

RadioZET.pl