Zamknij

Będą kolejne podwyżki stóp procentowych. "Musimy mieć pewność, że inflacja się obniży"

Jan Wysocki
06.05.2022 16:27

Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział, że stopy procentowe będą dalej podwyższane, "aż osiągniemy pewność, że inflacja się obniży". Jak dodał, "mam nadzieję, że pod koniec 2023 będziemy mogli obniżyć stopy procentowe".

Adam Glapiński na konferencji prasowej
fot. PAP/Radek Pietruszka

Adam Glapiński na konferencji prasowej poinformował, że trzeba się spodziewać kolejnych podwyżek stóp procentowych. W czwartek Rada Polityki Pieniężnej podniosła wszystkie stopy procentowe o 0,75 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 4,5 proc. do 5,25 proc.

Adam Glapiński odrzucał zarzuty, że NBP za późno podniósł stopy procentowe. - Gdybyśmy podwyżkę stóp zaczęli szybciej realizować, to nie miałoby to [...] praktycznie żadnego wpływu na inflację w ostatnich miesiącach, to nie miałoby wpływu na skalę obecnych podwyżek stóp procentowych - powiedział Glapiński.

"Czechy mają większą inflację od Polski"

Prezes NBP porównał sytuację Polski, gdzie stopy procentowe zaczęto podnosić w październiku ubiegłego roku, do sytuacji Republiki Czeskiej, gdzie cykl podwyżek stóp procentowych zaczął się kilka miesięcy wcześniej, w czerwcu 2021 roku.

- Otóż Czesi podjęli decyzję w czerwcu i obecnie inflacja wynosi tam 12,7 proc., [...] a główna stopa procentowa w Czechach wynosi teraz 5,75 proc. Zarówno inflacja, jak i stopy procentowe w Czechach są wyższe niż w Polsce, mimo tego, że cykl podwyżek stóp zaczęli wiele miesięcy wcześniej - podkreślił szef NBP.

"Staramy się zredukować inflację"

Adam Glapiński zwrócił uwagę, że osoby, które wzięły kredyt na kilkadziesiąt czy kilkanaście lat, muszą pamiętać o tym, że stopy procentowe - teraz podnoszone, będą obniżane, gdy inflacja będzie się zmniejszać. - Naszym celem jest średni okres, czyli mniej więcej dwa lata. Staramy się zredukować inflację do poziomu wyznaczonego przez nasze założenia - stwierdził szef banku centralnego.

- Chcemy, by podnoszenie stóp i walka z inflacją odbywały się przy utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i przy tak niskim bezrobociu, jak obecnie. Nie chcemy przedobrzyć, tzn. wtrącić gospodarkę w zły stan i spowodować bezrobocie - podkreślił prezes NBP.

Prezes NBP zauważył, że działania banku centralnego są już trzeci rok prowadzone w warunkach wysokiej niepewności i niesłychanie silnych szoków, jak pandemia i wojna na Ukrainie.

loader

Źródło: RadioZET.pl/PAP