Zamknij

Biedronka skróci godziny pracy? „Podwyżki cen prądu to wyzwanie”

27.10.2022 15:20

Sklepy obarczone wyższymi kosztami za prąd i ogrzewanie decydują się na skrócenie godzin pracy. Taką decyzję podjęła już np. sieć Netto. Czy Biedronka pójdzie jej śladem?

Biedronka skróci godziny pracy?
fot. Marek BAZAK/East News

Sklepy pod ciężarem rachunków za energię decydują się kosztem utraconych przychodów ze sprzedaży, szybciej zamknąć sklepy. Jak podał serwis Wiadomościhandlowe.pl, taką decyzję miała podjąć sieć Netto. Czy Biedronka także skróci godziny pracy?

Skrócenie godzin pracy w Biedronce. Co na to sieć?

Pod koniec września związkowcy z handlowej „Solidarności” apelowali w liście do zarządu Biedronki, by skrócić godziny pracy sklepów. "Aktualnie w marketach Biedronka występują odczuwalne i widoczne braki kadrowe. Przy wydłużonym obecnie czasie pracy sklepów, na zmianie jest niewystarczająca liczba osób do prawidłowego funkcjonowania sklepu, co skutkuje m.in. brakami asortymentu na półkach, zastawionymi towarem alejkami i magazynami w marketach" – czytamy w piśmie. Braki kadrowe to jednak nie wszystko. Związkowcy argumentują postulat skrócenia godzin pracy koniecznością oszczędzania prądu.

Mając na uwadze dwucyfrową inflację i związany z nią wzrost kosztów we wszystkich aspektach funkcjonowania pracowników i spółki, apelujemy o skrócenie czasu pracy marketów, co wygeneruje oszczędności dla pracodawcy w kosztach energii i ogrzewania.  Napisali związkowcy

Co na to Biedronka? Po ostatnich doniesieniach o skróceniu pracy w sieci Netto postanowiliśmy zapytać największego w Polsce prywatnego pracodawcy o podobne plany. Spółka nie dała jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o skrócenie czasu pracy.

W przesłanej nam odpowiedzi czytamy, iż „rosnące ceny surowców i podwyżki cen prądu stanowią ogromne wyzwanie dla przedsiębiorców, dlatego ograniczenie zużycia energii to jedno ze zobowiązań dotyczących zrównoważonego rozwoju sieci Biedronka na lata 2021-2025.”

Biuro prasowe Biedronki podało, że w trosce o środowisko instaluje od 2019 roku panele fotowoltaiczne w sklepach. Do końca roku sieć chce zamontować co najmniej 500 takich instalacji.

„Dzięki instalacjom fotowoltaicznym zużycie prądu spadnie o około 15 proc. rocznie dla każdego sklepu wyposażonego w to źródło energii. Należy również pamiętać, że każdy remontowany i nowo otwierany sklep sieci Biedronka dostosowany jest do standardu 3.0, który skupia się nie tylko na wygodzie klientów, ale także na zminimalizowaniu wpływu na środowisko. Dzieje się to m.in. poprzez zmniejszanie poboru energii elektrycznej dzięki zastosowaniu szeregu urządzeń energooszczędnych” – podała sieć.

Jak dodano, w sklepach sieci Biedronka stosowane są również zamykane lodówki i zamrażarki, „co pozwala na dodatkowe zaoszczędzenie energii”. Niewykluczone zatem, że sieć nie zdecyduje się na spełnienie postulatu związkowców i szybsze zamkniecie sklepów.

loader

RadioZET.pl