Zamknij

Biedronka odpowie za swoją „tarczę antyinflacyjną”? UOKiK: są skargi klientów

28.04.2022 12:35

Biedronka obiecała klientom, że najczęściej kupowane produkty będą odporne na inflację i że ich cena będzie „najniższa na rynku”. Klientom, którzy znajdą w konkurencyjnym sklepie tańszy produkt, sieć miała wypłacić różnicę w cenie. Konsumenci skarżą się jednak, że rzeczywistość mija się z przekazem reklamowym, co postanowił sprawić UOKiK.

Biedronka odpowie za tarczę antyinflacyjną
fot. Marek BAZAK/East News

Biedronka 12 kwietnia wprowadziła własną tarczą antyinflacyjną. Sieć obiecała niezmienność ceny określonych towarów i ich najniższą cenę na rynku. „Jeśli na naszej liście 150 najczęściej kupowanych produktów znajdziecie produkt w niższej cenie regularnej w innym sklepie, zwrócimy wam różnicę” – zapewnia w reklamach właściciel sieci Biedronka. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzi, czy sieć dotrzymuje słowa.

Tarcza antyinflacyjna Biedronki pod lupą UOKiK

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie wyjaśniające wobec działań Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci sklepów Biedronka. Powodem są skargi klientów na działanie tzw. tarczy antyinflacyjnej sieci.

„Okazuje się bowiem, że konsumenci, którzy chcieliby uzyskać zwrot różnicy w cenach na mocy „Tarczy Biedronki Antyinflacyjnej”, muszą spełnić wiele warunków. Przykładowo powinni w tym samym tygodniu kupić produkt w Biedronce i - taniej - w innym, określonym w regulaminie, konkurencyjnym sklepie. Ponadto dowody zakupu muszą wysłać do spółki pocztą tradycyjną, opłacając koszty listu. Z kolei zwrot różnicy w cenie możliwy jest tylko w formie e-kodu na zakupy w Biedronce, który będzie ważny przez 7 dni” – czytamy w komunikacie UOKiK.

Skorzystanie z „Tarczy Biedronki Antyinflacyjnej” może być dla konsumentów nieopłacalne i uciążliwe. Sprawdzimy, jak klientom przedstawiane są benefity wynikające z promocji i zasady uczestnictwa w akcji. Zweryfikujemy również twierdzenie spółki o tym, iż warunkami promocyjnymi objęto najczęściej kupowane produkty, wskazane w regulaminie promocji.  Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK przyjrzy się kampanii reklamowej Biedronki i porówna medialny przekaz z praktyką sieci. - Przedsiębiorcy muszą pamiętać o tym, że konsumenci mają prawo do rzetelnej, jasnej i pełnej informacji, nie mogą być wprowadzani w błąd, a hasła reklamowe tego rodzaju akcji promocyjnych powinny odzwierciedlać ich rzeczywiste warunki - mówi prezes UOKiK.

Co na to Biedronka? Sieć poinformowała, że nadrzędnym celem akcji „Tarcza Biedronki Antyinflacyjna” jest zapewnienie klientom jak najniższych cen oraz gwarancja ich niezmienności do końca czerwca dla 150 najpopularniejszych produktów z naszej listy.

"Dzięki tej akcji Biedronka aktywnie walczy z inflacją, jako lider rynku wytyczając kierunki, którymi następnie podążają nasi konkurenci. Na naszej liście 150 produktów znalazły się najpopularniejsze produkty w poszczególnych kategoriach, m. in. bułka kajzerka, cukier biały, jaja ściółkowe, mleko świeże, masło czy pieluchy. Procedura zwrotu różnicy w wypadku znalezienia tego samego lub porównywalnego produktu w jednym z konkurencyjnych sklepów w niższej regularnej cenie wynika z konieczności weryfikacji prawdziwości zgłoszeń oraz eliminacji ewentualnych nadużyć. Co najważniejsze dla klientów, Biedronka gwarantuje niezmienność cen produktów z naszej listy do końca czerwca, nawet pomimo zwiększającej się presji inflacyjnej" - czytamy w komunikacie. 

loader

RadioZET.pl/UOKiK