Zamknij

Bon turystyczny ważny dłużej. „Nie będzie zarzutów, że państwo zawłaszczyło środki”

06.09.2022 07:55
rodzina na peronie dworca kolejowego
fot. Marek BAZAK/East News

500 plus na wakacje, jak nazwano bon turystyczny, będzie ważne do marca 2023 roku. To kolejne przedłużenie ważności środków, które można wykorzystać jako dopłatę do wyjazdu z dziećmi. - Nie będzie zarzutów, iż te środki państwo jakoś zawłaszczyło dla siebie – wytłumaczył decyzję Andrzej Gut Mostowy, wiceminister sportu i turystyki.

Bon turystyczny miał być wakacyjnym świadczeniem wspomagającym rodzinne wyjazdy w 2020 roku. Świadczenia nie można jednak było wykorzystać ze względu na lockdown i obostrzenia wdrożone przez rząd z powodu pandemii COVID-19. Program zdecydowano się więc przedłużyć, aby dać wszystkim szanse na skonsumowanie dopłaty.

- Z całego pakietu 4 miliardów złotych, miliard nie trafił jeszcze do rodzin i branży turystycznej. Dlatego w trybie pilnym jest poprawka wydłużająca działanie bonu o pół roku. Bon turystyczny jest przyjęty do końca marca 2023 roku - przekazał na antenie Radia Kraków Andrzej Gut-Mostowy. 500 plus na wakacje ma między innymi zwiększać zainteresowanie wyjazdami, pełniąc rolę tarczy dla branży turystycznej. Ważność bonu miała zakończyć się 30 września 2022, nowelizacja ustawy przesunęła koniec programu na 31 marca 2023 roku. Jak się okazało, rząd nie chce sprawiać wrażenia, że „zawłaszczył” przysługujące Polakom pieniądze.

Bon turystyczny ważny do marca. Rząd nie chce oskarżeń o „zawłaszczenie pieniędzy”

Bon turystyczny to jednorazowe świadczenie w wysokości 500 zł na jedno dziecko, a w przypadku dziecka z niepełnosprawnością – 1000 zł. Rodzice mogą na przykład zapłacić bonem za pobyt w hotelu, pensjonacie czy w gospodarstwie agroturystycznym. Bonem można opłacić zorganizowany wypoczynek, np. wyjazd dziecka na kolonię, obóz czy zieloną szkołę, a także jednodniową wycieczkę bez noclegu, o ile obejmuje ona dwie usługi np. transport i zwiedzanie.

Mimo wydłużenia programu ponad rok, wciąż duża część puli dopłat pozostała niewykorzystana. Diagnoza postawiona przez Gut-Mostowego wskazała na „brak czasu” na wyjazd oraz przekonanie, że „ta opcja będzie w przyszłości”. Wydłużenie terminu ważności ma więc zapobiec rozczarowaniom wynikającym z odkrycia, że niewykorzystane środki przepadły. - Nie będzie zarzutów, iż te środki państwo jakoś zawłaszczyło dla siebie – powiedział Gut-Mostowy.

- To zachęcenie rodzin do wypoczynku w kraju i wsparcie polskiej branży turystycznej. Są też dwa dodatkowe skutki bonu. On zachęcił rodziny wielodzietne. Często nie było ich stać na wypoczynek. Właściciele pensjonatów mówią, że rodziny wielodzietne przyjeżdżają teraz częściej. To dobry aspekt bonu. Do tego duża część branży turystycznej, która nie była do końca zarejestrowana, musiała to zrobić, żeby przystąpić do bonu. Są większe dochody samorządu z podatków lokalnych – wyjaśnił wiceminister.

Bon turystyczny przysługuje rodzicom, którzy mieli prawo do świadczenia wychowawczego 500 plus w momencie wejścia w życie przepisów o bonie, a także jeśli nabyli do niego prawo między 19 lipca 2020 roku a 31 grudnia 2021 roku. Niektórzy rodzice mogą skorzystać z bonu turystycznego, nawet jeśli złożyli wniosek o świadczenie wychowawcze po 31 grudnia 2021 roku. Chodzi o rodziców dzieci urodzonych w ubiegłym roku między 1 października a 31 grudnia, którzy wniosek o 500 plus złożyli w ciągu trzech miesięcy od dnia narodzin dziecka.

RadioZET.pl/next.gazeta.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=