Zamknij

Cena gwarantowana na prąd. Rząd zapowiedział „Tarczę Solidarnościową”

15.09.2022 16:14
Mateusz Morawiecki
fot. PAP/Rafał Guz

Wszystkie gospodarstwa domowe bez wyjątku będą miały gwarantowaną cenę prądu do poziomu zużycia 2000 kWh rocznie – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Większy limit będzie obowiązywał w przypadku rodzin z trzema lub większą liczbą dzieci oraz rolników.

Prąd elektryczny może podrożeć od stycznia 2023 roku o 180 procent – alarmował premiera prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Oznaczałoby to kolejny proinflacyjny impuls, a tempo wzrostu cen mogłoby przekroczyć 20 procent. Rozwiązaniem tego problemu ma być zamrożenie cen prądu dla odbiorców indywidualnych.

- To w porównaniu do tego, co oferują firmy energetyczne, oszczędności nawet na poziomie 150 zł miesięcznie – zapowiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Powyżej ustalonego zużycia energia będzie rozliczana według o wiele wyższych cen.

„Tarcza Solidarnościowa” zamrozi ceny prądu. Będą też zniżki dla oszczędzających

W przypadku gospodarstw domowych, w których jest przynajmniej jedna osoba niepełnosprawna oraz takich, gdzie jest co najmniej trójka dzieci, ilość energii dostępnej z cenami gwarantowanymi ma być zwiększona.

- W przypadku gospodarstw domowych z osobami niepełnosprawnymi będzie to 2,6 tys. kWh. Podobnie w przypadku rodzin 3+, a więc takich, gdzie jest trójka i więcej dzieci – tam także limit, do którego nie będzie żadnej podwyżki, wynosi 2,6 tys. kWh – zapowiedział premier. Wyższy limit ma obowiązywać także rolników.

- Ograniczenie zużycia energii o 10 procent w przyszłym roku będzie wiązało się z dodatkowym rabatem, obniżką o 10 proc. całego rachunku za prąd, który będzie wykorzystany w przyszłym roku – ogłosił ponadto Morawiecki.

- Gospodarstwo domowe nie ma żadnych obowiązków biurokratycznych, nie składa żadnych dokumentów. To dostawca energii będzie na podstawie rachunków oceniał ten poziom zużycia. I automatycznie ta cena będzie obniżona - powiedziała Moskwa na wspólnej konferencji z premierem.

Morawiecki zapowiedział, że według prognoz wyższych cen za energię nie będzie musiało płacić 66 procent polskich gospodarstw domowych.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=