Zamknij

Dłuższa przerwa bloku energetycznego w Jaworznie. "Marża niższa o 130 mln zł"

PAP
13.08.2022 11:39
Elektrownia Jaworzno
fot. Tomasz Kawka/East News (ilustracyjne)

Postój nowego bloku węglowego o mocy 910 megawatów w Jaworznie potrwa do 29 sierpnia br. – poinformował Tauron w sobotnim komunikacie. W związku z postojem od 6 sierpnia do 29 sierpnia 2022 r. marża pierwszego stopnia generowana przez blok będzie niższa o ok. 130 mln zł – wskazano.

Wybudowany kosztem ponad 6 mld zł blok 910 MW uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu ub. roku został wyłączony z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Ponownie jednostkę uruchomiono - również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów - w końcu kwietnia br.

Obecnie blok w Jaworznie nie wytwarza energii. W poniedziałek Tauron potwierdził, że jednostka została czasowo odstawiona w związku z koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza.

Elektrownia Jaworzno bez nowego bloku energetycznego

W ubiegłym tygodniu, powołując się na informacje firmy Rafako, portal Onet napisał, że może dojść do awarii bloku z powodu złej jakości spalanego węgla. Tauron zapewnił w odpowiedzi m.in., że blok ma zaawansowane systemy wykrywania zanieczyszczeń zawartych w paliwie. Grupa poinformowała też, że jednostka ma zapewnione paliwo.

Dwaj wiceprezesi Taurona: Artur Michałowski i Jerzy Topolski zostali w piątek odwołani ze stanowisk przez radę nadzorczą spółki – poinformował koncern w komunikacie. We wtorek ze stanowisk prezesa spółki Tauron Wytwarzanie oraz spółki Nowe Jaworzno Grupa Tauron (NJGT), powołanej do budowy i eksploatacji węglowego bloku energetycznego o mocy 910 MW w Jaworznie, został odwołany Sebastian Gola.

W ubiegłym tygodniu, powołując się na informacje firmy Rafako, portal Onet napisał, że może dojść do awarii bloku z powodu złej jakości spalanego węgla. Tauron zapewnił w odpowiedzi m.in., że blok ma zaawansowane systemy wykrywania zanieczyszczeń zawartych w paliwie. Grupa poinformowała też, że jednostka ma zapewnione paliwo, którego zapasy są około dwukrotnie większe od wymaganych.

Tauron zaznaczył, że po ponownym uruchomieniu, w okresie przejściowym blok jest do dyspozycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych. W maju i czerwcu jednostka wyprodukowała ponad 650 tys. MWh, a w lipcu 250 tys. MWh.

We wtorek na czele eksploatującej blok spółki NJGT stanął szef Grupy Tauron Paweł Szczeszek, który będzie łączył obie funkcje. Według Taurona ma to m.in. usprawnić mediacje z wykonawcą bloku i usprawnić jego działanie do czasu usunięcia wszystkich usterek.

W środę wieczorem Rafako i NJGT poinformowały, że rozpoczęły mediacje przed Prokuratorią Generalną dotyczące wypracowania nowego terminu, po którym blok w Jaworznie ma pracować bez usterek.

Po ostatnim uruchomieniu bloku 910 MW w końcu kwietnia br. okres przejściowy miał trwać do końca października br. Obecne mediacje NJGT i Rafako przed Prokuratorią Generalną dotyczą wypracowania nowego harmonogramu zakończenia okresu przejściowego.

Blok o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno to najnowocześniejsza jednostka tego typu w polskim systemie energetycznym oraz ważny element rynku mocy. Dysponuje 15-letnim kontraktem mocowym. Docelowo blok w Jaworznie osiągnie minimum techniczne na poziomie 37 proc. To istotny parametr, bowiem przy niższym zapotrzebowaniu na energię nie jest konieczne jego wyłączanie, a potem ponowne uruchamianie. Jest to ważne przy rosnącej produkcji energii z niestabilnych źródeł odnawialnych.

RadioZET.pl/PAP - Mateusz Babak

CMjBQLDAsUGw=