Zamknij

Dodatek węglowy jednak nie dla wszystkich. Rząd drastycznie zmieni przepisy

02.09.2022 10:24

- Jedno mieszkanie, jeden adres, jeden dodatek 3000 zł – takie zmiany w ustawie o dodatku węglowym zapowiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Dodatkowo część deklaracji do CEEB nie będzie uznawana – a od ich brzmienia zależy przyznanie pieniędzy.

pusty portfel po zakupie węgla na zimę
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Dodatek węglowy doprowadził do „kryzysu instytucji rodziny” – ironizowali urzędnicy komentujący „cudowne rozmnożenie gospodarstw domowych”. Członkowie rodzin mieszkających wspólnie w jednym domu zaczęli deklarować, że prowadzą samodzielne i odrębne gospodarstwa domowe, żeby móc otrzymać 3000 zł dodatku węglowego. Liczba wniosków w niektórych gminach przekroczyła liczbę zarejestrowanych pieców kilkukrotnie.

Rząd początkowo zapewniał, że nie ma mowy o żadnej luce w przepisach, a ustawa otrzymała takie brzmienie celowo, żeby umożliwić otrzymanie dodatku Polakom mieszkającym w budynkach wielorodzinnych ogrzewanych za pomocą jednego pieca. Deklaracje te poszły jednak w zapomnienie – ustawa o dodatku węglowym zostanie zmieniona, tak by na jeden piec pieniądze były wypłacane tylko jeden raz. Środki będą przyznawane systemem „kto pierwszy, ten lepszy”.

Dodatek węglowy ograniczony. „Jeden piec, jeden adres, jeden dodatek”

Minister Moskwa poinformowała, że MKiŚ razem z samorządami pracuje nad eliminacją nadużyć w zakresie składania wniosków dot. dofinansowania. Jak mówiła, niektóre gminy zauważały, że liczba wpływających wniosków jest wyższa niż liczba gospodarstw domowych.

- W ustawie znajdzie się zapis doprecyzowujący – jedno gospodarstwo domowe, to jeden adres. Niekoniecznie kocioł. (…) Jedno mieszkanie, jeden adres, jeden dodatek 3000 zł – stwierdziła Moskwa w rozmowie z Polskim Radiem. Prawo do pieniędzy ma otrzymywać pierwsza osoba z danego domu, która złożyła wniosek.

To nie koniec planowanych zmian. Według ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” w ustawie mają znaleźć się przepisy, na podstawie których nie będzie uwzględniania część wniosków do CEEB, deklarujących że podstawowym źródłem ciepła w danym budynku jest węgiel. Oświadczenia złożone po wejściu w życie ustawy o dodatku węglowym, a więc po 16 sierpnia 2022 roku, będą ignorowane. Ma to zapobiec sytuacjom, w których właściciele domów celowo zmieniali deklarację, żeby otrzymać wyższe dofinansowanie.

- Nie zgadzam się z tą narracją, która jest generowana przez ostatnie tygodnie, ona była przy 500 plus, była przy dodatku osłonowym i przy tych dodatkach też się pojawia - że Polacy masowo będą składali fałszywe oświadczenia woli. Mamy zaufanie do obywateli. Wierzymy, że urzędnicy dopełnią wszystkich czynności. To oświadczenie obywatela oraz Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków to w naszej opinii wystarczające źródło. Nie wyobrażam sobie, że teraz urzędnik rusza do poszczególnych mieszkań, liczy mieszkańców, sprawdza kotły. Nie jesteśmy państwem policyjnym - stwierdziła 26 sierpnia Moskwa zapytana o możliwość sprawdzania, czy podczas składania wniosków o dodatek węglowy nie dochodziło do nadużyć.

Jednorazowy dodatek wyniesie 3000 zł w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany węglem, pelletem drzewnym albo innym rodzajem biomasy. Wsparcie w wysokości 2000 zł przewidziano w sytuacjach, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł olejowy.

1000 zł będzie można otrzymać w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia albo piec kaflowy na paliwo stałe, zasilany drewnem kawałkowym. Gospodarstwa domowe ocieplane za pomocą kotła gazowego zasilanego skroplonym gazem LPG będą mogły liczyć na dodatek w wysokości 500 zł.

loader

RadioZET.pl/PAP/Dziennik Gazeta Prawna