Zamknij

Kto wyłożył pieniądze na działkę premiera? 15 mln zł w gotówce od prezesa spółki gamingowej

21.02.2022 15:01

Właściciel spółki gamingowej Techland wyłożył 15 mln zł w gotówce na zakup działki premiera. Przedsiębiorca oświadczył, że nie wiedział na co zostaną przeznaczone pieniądze z udzielonej przez niego pożyczki. Środki przekazał istniejącej od kilku miesięcy spółce z kapitałem zakładowym 10 tysięcy złotych. Stronami w transakcji były: żona premiera oraz firma J.M Paskart Sobuś.

Działka Morawieckiego. Szef Techland Paweł Marchewka wyłożył 15 mln zł na zakup ziemi
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/EastNews

Nieruchomości Morawieckich brane są pod lupę od początku objęcia stanowiska przez obecnego premiera. W grudniu 2021 roku pojawił się komunikat, że prawie 15 mln złotych miała zarobić żona szefa rządu, Iwona Morawiecka, na sprzedaży działek, które 19 lat wcześniej kupiła z mężem za 700 tysięcy złotych. Premier zdementował tę informację.

Teraz wraca temat działki rodziny Morawieckich we Wrocławiu. Żona premiera sprzedała grunt niewielkiej spółce, która działała na rynku tylko kilka miesięcy. Skąd firma z tak niewielkim stażem dysponowała budżetem na zakup ziemi? Okazuje się, że podmiot uzyskał wielomilionową pożyczkę  w gotówce od prezesa firmy Techland Pawła Marchewki.

Działka Morawieckiego. Szef Techland Paweł Marchewka wyłożył 15 mln zł na zakup ziemi

„Gazeta Wyborcza” poinformowała, że żona premiera Iwona Morawiecka sprzedała w sierpniu 2021 r.  działkę w Oporowie o powierzchni 15 hektarów. Grunt należał wcześniej do Kościoła i został sprzedany przed laty rodzinie Morawieckich za 700 tysięcy złotych. Kto go później odkupił po dużo wyższej cenie?

Dokładnie 14,9 mln zł zapłaciła za niego spółka J.M Paskart Sobuś, która została założona kilka miesięcy przed transakcją. Kapitał zakładowy firmy wynosił wówczas 10 tysięcy złotych, a tuż przed finalizacją umowy wzrósł do 310 tys. zł. Jak to się stało, że finalnie podmiot zapłacił za działkę pełną kwotę gotówką?

Wyborcza ujawniła, że środki pochodziły z pożyczki od Pawła Marchewki, prezesa Techlandu, który przekazał pieniądze na ten cel ze swojej drugiej spółki o nazwie AP Marchewka Investment. Dlaczego właściciel jednej z największych polskich firm produkujących gry, przekazał tak dużą kwotę spółce z małym stażem na rynku? Z oświadczenia wysłanego gazecie wynika, że przedsiębiorca od lat współpracuje z mecenasem Paskartem i stąd decyzja o udzieleniu tak dużej pożyczki.

Potwierdzam, że Pan Paskart, ze względu na współpracę z nami, zwrócił się do nas z prośbą o pożyczkę. Została ona udzielona na atrakcyjnych dla nas warunkach finansowych, jest potwierdzona odpowiednimi zapisami umowy. Nie był mi znany cel, na który zostały przeznaczone środki z pozyskanej pożyczki Fragment oświadczenia Pawła Marchewki

Ustalenia gazety mówią, że pożyczka została zabezpieczona wekslem i ma zostać zwrócona do  końca 2022 roku.

loader

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”