Zamknij

Gdzie zniknął cukier? „Wyjątkowo udany sezon produkcji” w Polsce

27.07.2022 08:05

Zamiast cukru w sklepach klienci znajdują puste półki. Tymczasem Polska odnotowała „wyjątkowo udany sezon produkcji”: cukru powstało o 340 000 ton więcej, niż przed rokiem. Według specjalistów cukrowy kryzys tworzą klienci bojący się podwyżek cen.

zgrzewka cukru na koszyku na zakupy
fot. Karol Porwich/East News

Cukier znika ze sklepów w błyskawicznym tempie. Na nic zdały się zapewnienia polityków, że jest go u nas dostatek, a Krajowa Grupa Spożywcza dysponuje nadwyżkami, które może sprzedać od ręki. Klientów odstraszają ceny: kupując cukier od KGS przez internet można zapłacić nawet 24 zł za kilogram.

Biedronka zdecydowała się więc wprowadzić limit zakupów cukru, w ślad za nią poszła także część innych sieci handlowych. Dlaczego pojawiły się problemy z dostępnością cukru, skoro mamy go w Polsce aż za dużo?

Cukru brakuje, bo klienci boją się, że go zabraknie. W Polsce mamy nadprodukcję

Polska jest jednym z największych producentów cukru w Europie. Rodzima produkcja z nawiązką zaspokaja nasze potrzeby, część cukru przeznaczana jest więc na eksport. Nie oznacza to, że półki w polskich sklepach są puste z powodu wywiezienia cukru za granicę. W Polsce mamy go aż nadto – poinformowała „Rzeczpospolita”. Problemów z podażą nie ma także w Europie.

Braki w sklepach spowodowane są niewydolnością logistyki: w magazynach brakuje pracowników, zbyt mało jest także kierowców, żeby dodatkowego ilości cukru porozwozić po sklepach. A puste półki wywołały wśród klientów panikę i skłoniły do kupowania na zapas, co poskutkowało jeszcze szybszym ogołacaniem sklepów z dostarczanych zapasów.

W sieciach handlowych zaczęły zaopatrywać się także mniejsze sklepy, dla których takie zakupy były tańsze, niż robione w hurtowni. Popyt więc znacznie wzrósł, jako że i klienci detaliczni obawiali się przyszłego wzrostu cen. Drożyznę widać w cenach wyznaczonych przez KGS: kilogram cukru został przez państwową spółkę wyceniony na 6,99 zł. Kupując go trzeba jednak ponieść koszt wysyłki wynoszący 16,97 zł, a spółka wprowadziła limit maksymalnie 10 opakowań na klienta.

- Wszystkie dostawy do kontraktowych klientów spółki, w tym do sieci handlowych są realizowane bez zakłóceń, po cenach zakontraktowanych w ubiegłym roku – zapewnił cytowany przez „Rzeczpospolitą” Marcin Lechowski, prezes Nordzucker Polska.

Polacy wykupują cukier, gdyż wciąż jeszcze pamiętają braki towarów na początku pandemii w 2020 roku. Także wtedy popyt znacznie przewyższył możliwości logistyczne sklepów. Po początkowym okresie paniki sytuacja się ustabilizowała. Cukier wróci na półki, to tylko kwestia czasu – przekonują sprzedawcy.

loader

RadioZET.pl/Rzeczpospolita