Zamknij

Kaczyński: Gowin zepsuł Polski Ład. Gowin: wymyśliliśmy go z Tuskiem na kolacji u Merkel

24.06.2022 15:11
Jarosław Gowin i Jarosław Kaczyński
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Jarosław Kaczyński wskazał Jarosława Gowina i ulgę dla klasy średniej jako powód problemów z Polskim Ładem. Były koalicjant PiS uznał tę wypowiedź za dowód na doszukiwanie się spisku. - Nie zdziwię się, jeżeli wieczorem dowiem się z telewizji rządowej, że Polski Ład wymyśliliśmy z Donaldem Tuskiem na kolacji u Angeli Merkel – odpowiedział Kaczyńskiemu.

Polski Ład, rewolucja przeprowadzona w systemie fiskalnym, została wprowadzona 1 stycznia 2022 roku. Już po kilku dniach okazało się, że nową ustawę trzeba pilnie poprawiać. Zmiany w podatkach miały być korzystne dla Polaków i być sukcesem dającym poparcie w wyborach. Za bałagan i problemy z wdrożeniem reformy stanowiskiem zapłacił minister finansów Tadeusz Kościński. Szef PiS wyraził nawet pogląd, że w przypadku Polskiego Ładu dojść miało do sabotażu.

Kaczyński zapytany w wywiadzie dla „Polski Times”, czy ktoś poniósł odpowiedzialność za „zamieszanie”, które wprowadził Polski Ład, odpowiedział: „pewien polityk, który mógłby być ważnym człowiekiem, ale nie wróżę mu już specjalnej kariery. On był głównym odpowiedzialnym”. - Plan Polskiego Ładu był nie najgorzej skonstruowany, ale potem dodano do niego ulgę dla klasy średniej. A to był pomysł Jarosława Gowina, który skomplikował ten system i uczynił go fatalnym. Gdzie dziś jest Gowin to państwo wiecie – stwierdził prezes PiS.

Kaczyński: Gowin winny za „zamieszanie” z Polski Ładem. Przez ulgę dla klasy średniej

Polski Ład przyniósł podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł oraz podniesienie drugiego progu podatkowego do 120 000 zł. Jednocześnie jednak ustanowiono samodzielną składkę zdrowotną, przez którą więcej fiskusowi musieliby oddawać Polacy zarabiający średnią krajową. Rozwiązaniem problemu miała być ulga dla klasy średniej, która obniżała zobowiązania do poziomu z poprzedniego systemu.

Artur Soboń, który został wydelegowany do naprawy Polskiego Ładu, stwierdził że przez ulgę nowy system podatkowy był niezrozumiały dla podatników. W nowej wersji Ładu, nazwanym Niskimi Składkami, ulgę dla klasy średniej zastąpiło obniżenie stawki PIT w pierwszym progu podatkowym z 17 procent do 12 procent. Ponieważ wprowadzenia ulgi domagał się Jarosław Gowin, to on został oskarżony przez prezesa PiS i spowodowanie problemów, jakie przyniósł Polski Ład.

Odnosząc się do wypowiedzi szefa PiS, były wicepremier powiedział na konferencji prasowej, że „kilka tygodni temu Jarosław Kaczyński zaczął doszukiwać się spisku wśród urzędników Ministerstwa Finansów, którzy jakoby celowo mieli popsuć Polski Ład.

- Dzisiaj wskazał innego winnego - tą osobą odpowiedzialną za fiasko Polskiego Ładu mam być jakoby ja. No cóż, nie zdziwię się, jeżeli wieczorem dowiem się z telewizji rządowej, że +Polski Ład+ wymyśliliśmy z Donaldem Tuskiem na kolacji u Angeli Merkel - ironizował Gowin. Przekonywał zarazem, że to on był tym ministrem, który przestrzegał przed skutkami wprowadzenia Polskiego Ładu.

- Natychmiast po ogłoszeniu przez Ministerstwo Finansów rok temu założeń Polskiego Ładu zorientowałem się, że nic nie zostało przygotowane i policzone. Zacząłem przestrzegać i Jarosława Kaczyńskiego, i Mateusza Morawieckiego jako odpowiedzialnego za gospodarkę, ale też opinię publiczną w licznych publicznych wystąpieniach, że ten projekt doprowadzi do zubożenia wielu rodzin i szalonego wzrostu cen - podkreślił szef Porozumienia.

Dodał, że „Jarosław Kaczyński nie ma prawa dzisiaj chować się za niczyje plecy”, a ojców Polskiego Ładu i polskiej drożyzny jest trzech. Lider Porozumienia wyraził też pogląd, że to Polski Ład doprowadził do gwałtownego wzrostu inflacji.

- Ci ojcowie polskiej drożyzny to Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Adam Glapiński. Adam Glapiński i Mateusz Morawiecki rok temu zarzekali się, że nie będzie żadnej wysokiej inflacji. Nawiasem mówiąc, w tym samym czasie premier Morawiecki zastępował oszczędności w złotówkach obligacjami skarbu państwa, równocześnie zapewniając Polaków, że ich oszczędności bankowe są bezpieczne. Jeżeli Jarosław Kaczyński chce wyciągnąć konsekwencje wobec twórców i autorów Polskiego Ładu, to powinien zacząć od siebie, premiera Morawieckiego i Adama Glapińskiego - stwierdził Gowin.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=