Zamknij

Kaczyński: samo 500 plus nie zadziałało. Prezes PiS wskazał, co trzeba dodać

17.10.2022 16:46

Polska jest coraz silniejsza, ale „na obrazie optymistycznym są poważne rysy, chociażby sytuacja demograficzna, bardzo niewielka liczba dzieci - jest ich za mało” – stwierdził Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami w Częstochowie. Dodał po tym, że „500 plus samo nie zadziałało” – po jego wprowadzeniu dzietność się nie zwiększyła. Jaką przyszłość świadczenia nakreślił prezes PiS?

Jarosław Kaczyński
fot. MARCIN RUTKIEWICZ/REPORTER/East News

500 plus od 2016 roku wspiera rodziców wychowujących dzieci. Świadczenie stało się jednak dużym obciążeniem dla budżetu, kosztując 40 mld zł rocznie. Jarosław Kaczyński wcześniej wykluczył możliwość podniesienia wysokości 500 plus, tłumacząc że zwiększyłoby to jeszcze bardziej inflację. Mówiąc o problemie demograficznym, przed jakim stanęła Polska, prezes PiS dodał, że „500 plus samo nie zadziałało”, wyjaśniając przy okazji, co to oznacza dla przyszłości wsparcia dla rodziców.

500 plus nie zadziałało. Kaczyński: nie bardzo wiadomo, co zrobić

Gdyby 500 plus było waloryzowane na takich samych warunkach jak emerytura, to świadczenie w 2023 roku wynosiłoby już 700 zł. Z powodu inflacji za dzisiejsze 500 plus można kupić tyle, ile za 400 zł w 2016 roku.

Świadczenie miało odmienić demograficzne oblicze Polski: nasz kraj starzeje się i wyludnia, co w relatywnie bliskiej przyszłości bardzo utrudni funkcjonowanie systemu ubezpieczeń społecznych. Pracującym dziś Polakom nie tylko nie będzie miał na starość wody podać, lecz także zapracować na wypłatę emerytury – stopa zastąpienia ma spaść w okolice 20 procent.

Jarosław Kaczyński omawiając ten problem oficjalnie przyznał, że 500 plus nie spełniło pokładanych w nim nadziei. Świadczenie będzie musiało więc zostać zmienione, żeby przełamać demograficzny impas.

- Nie bardzo wiadomo, co zrobić, bo 500 plus... No, myśli się o jakiś rewaloryzacjach, ale nie mogę teraz niczego teraz obiecywać. Natomiast wiadomo, że to samo nie zadziałało. Na pewno pewien postęp mogłyby przynieść tanie, łatwe do zdobycia mieszkania, ale to też nie wystarczy. Na pewno podnoszenie się pensji, jakieś inne zabezpieczenia o charakterze socjalnym, ale musimy też pamiętać, że tu chodzi przede wszystkim o kwestie kulturowe, bo one decydują – stwierdził Jarosław Kaczyński.

W 2022 roku 500 plus zostało już uzupełnione o Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, czyli dodatkowe 12 000 zł na dziecko. Wprowadzono także żłobkowe, a wielodzietne rodziny mogą liczyć nawet na 160 000 zł od państwa na spłatę kredytu mieszkaniowego. Dopłaty przysługują rodzinom, które powiększą się w trakcie spłaty kredytu z gwarantowanym przez państwo wkładem własnym. To jednak nie wszystkie działania, które zdaniem Kaczyńskiego są potrzebne: Polska musi jeszcze dać odpór zmianom kulturowym napływającym z Zachodu.

- Chcemy się obronić przed rewolucją kulturową, która przetacza się przez świat. Musimy być wyspą zdrowego rozsądku i ochrony cywilizacji, która wyrasta z chrześcijaństwa - stwierdził prezes PiS. Wcześniej pojawiły się sugestie, że rząd szykuje „coś spektakularnego” dla wyborców w 2023 roku - być może będzie to właśnie dalsze poszerzenie 500 plus.

loader

RadioZET.pl/PAP