Zamknij

Kaliningrad świętuje zniesienie sankcji. „Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo”

21.07.2022 12:49

Po decyzji Komisji Europejskiej o przywróceniu tranzytu towarów objętych unijnymi sankcjami do Kaliningradu i uznaniu rosyjskiej argumentacji, że sankcje obejmują tylko eksport produktów, Rosjanie triumfują.  Zapowiadają zmuszenie UE do kolejnych ustępstw – poinformowała Wirtualna Polska.

Władimir Putin
fot. AP/Associated Press/East News

Sankcje są zazwyczaj przez Rosję bagatelizowane, chociaż ich wpływ coraz bardziej daje się we znaki, zmniejszając komfort życia oraz dewastując gospodarkę. Jak bardzo ograniczenia bolą Rosjan widać po reakcji Kaliningradu na przywrócenie tranzytu towarów przez Litwę. Transport został wcześniej zablokowany zgodnie z przyjętymi przez Unię Europejską sankcjami, co wywołało panikę wśród żyjących w rosyjskiej eksklawie.

- Jest zwycięstwo, odnieśliśmy wielkie zwycięstwo, ale to jeszcze nie koniec. Nie tylko towary będą swobodnie przewożone, ale razem z rosyjskim MSZ planujemy całkowite zniesienie ograniczeń w transporcie drogowym - zapowiedział w mediach społecznościowych gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow.

Tranzyt przywrócony. „Porozumienie UE z Rosją bardzo satysfakcjonuje Moskwę”

Zakaz tranzytu wybranych towarów przez terytorium Litwy zaczął obowiązywać 17 czerwca, zgodnie z harmonogramem wdrażania poszczególnych pakietów sankcji nałożonych na Rosję przez Unię Europejską. Moskwa zareagowała na to bardzo gwałtownie, strasząc działaniami odwetowymi. Możliwość przewozu objętych ograniczeniami produktów przywrócono 13 lipca.

- Niestety stronie rosyjskiej udało się poprzez różne naciski nakłonić Komisję Europejską do przedstawienia nowego stanowiska i wytycznych w sprawie tranzytu rosyjskich towarów. Uważam to za straconą szansę wywarcia znaczącej presji na Rosję w sprawie wojny w Ukrainie. Nadal można jeszcze powrócić do tej sprawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy rosyjskie wojska posuną się do kolejnych barbarzyńskich ataków na ludność cywilną, choć właśnie ta forma nacisków miała służyć ograniczeniu ryzyka popełnienia przez Rosjan kolejnych zbrodni – powiedział Wirtualnej Polsce Michał Marek z Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa.

Przewóz objętych sankcjami towarów do Kaliningradu przez terytorium UE został wznowiony „pod warunkiem niezbędnej kontroli” – pogranicznicy mają sprawdzać, czy Rosja nie będzie próbować nadużywać tranzytu, żeby obchodzić sankcje. Ta decyzja nie podoba się rosyjskim władzom, co widać w wypowiedziach gubernatora obwodu kaliningradzkiego.

- Uważamy je za absolutnie nielegalne. Padło zdanie jednego z europejskich urzędników, że w ten sposób eksportujemy towary z pominięciem sankcji. Cóż, eksportujemy, ale nie do UE. Jeśli nie chcą czegoś kupić lub zabronili sobie czegoś u nas kupić, to tak naprawdę sprzedajemy do innych krajów przez port w Kaliningradzie. To nie od Europejczyków zależy, czy możemy coś wyeksportować z Kaliningradu albo nie. To w ogóle nie ich sprawa! – oświadczył Alichanow podczas spotkania z dziennikarzami.

Odmienne reakcje decyzja UE wywołała na Litwie. Szef litewskiego MSZ odpowiadał w parlamencie między innymi na pytanie dlaczego rządzący nie bronili stanowiska kraju na forum UE, skoro po przywróceniu tranzytu „istota sankcji została zniszczona”.

Rosja przedstawiała przywrócenie transportu kolejowego do Kaliningradu jako swoje zwycięstwo oraz kompromitację Litwy. Publicysta Władimir Sołowjow na swoim Telegramie komentował, że „porozumienie UE z Rosją bardzo satysfakcjonuje Moskwę”. Koniec blokady gubernator Kaliningradu ogłosił na ogólnorosyjskim kanale państwowej telewizji Rossija 1.

loader

RadioZET.pl/Wirtualna Polska