Zamknij

Kiedy euro w Polsce? Wicepremier: czas już nie taki bardzo odległy

02.06.2022 15:27
Henryk Kowalczyk i Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Bułgaria i Chorwacja poinformowały, że zamierzają zastąpić własne waluty euro. Polska „na tym etapie” nie ma takich planów – poinformował wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Dodał jednak, że przyjęcie euro to „jakiś czas już nie taki bardzo odległy”.

Strefa euro powiększy się o Bułgarię (od 1 stycznia 2024) oraz Chorwację (od 1 stycznia 2023). Oba kraje zadeklarowały, że zamierzają zrezygnować z własnej waluty na rzecz wspólnego europejskiego pieniądza. Do takiego samego kroku zobowiązała się Polska, wchodząc do UE.

- Na tym etapie nie rozważamy wchodzenia do strefy euro - stwierdził Henryk Kowalczyk, potwierdzając przyjęty przez rząd PiS kurs. Wicepremier dodał, że złoty powinien zostać zastąpiony przez wspólną walutę dopiero w momencie, gdy siła polskiej gospodarki będzie porównywalna do tych ze strefy euro.

Euro na razie nie dla Polski. „Nie jest dobre na tym etapie”

Kontrola nad własną walutą umożliwia według PiS prowadzenie suwerennej polityki pieniężnej. Według ekonomistów to między innymi dodruk pieniądza przez NBP zapoczątkował proces wzrostu inflacji.

- Mając swoją walutę, możemy prowadzić odpowiedzialną politykę fiskalną, odpowiedzialną również politykę pożyczkową. Nie powoduje to groźby niewypłacalności państwa w momencie, kiedy też i siła środków i zarobków nie jest porównywalna. Oddawanie waluty, uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie na tym etapie – poinformował Kowalczyk.

- Niespełna dekadę po wejściu do UE Chorwacja jest teraz gotowa do wejścia do strefy euro 1 stycznia (2023 roku). Wzmocni to chorwacką gospodarkę, przynosząc korzyści jej obywatelom, przedsiębiorstwom i całemu społeczeństwu. Przyjęcie euro przez Chorwację również wzmocni euro. Dwadzieścia lat po wprowadzeniu pierwszych banknotów euro stało się jedną z najpotężniejszych walut na świecie, poprawiając warunki życia milionów obywateli w całej Unii. Euro jest symbolem siły i jedności Europy – skomentowała decyzję Chorwacji szefowa KE Ursula von der Leyen.

Kowalczyk przyznał, że wchodząc do UE, Polska także zobowiązała się do przyjęcia euro. - Ale sądzę, że to powinno się odbyć dopiero wtedy, jak będziemy mieli porównywalne gospodarki. (…) Stąd może być to jakiś czas już nie taki bardzo odległy, jak nam się wydaje, ale na razie takich planów nie ma – podsumował wicepremier.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=