Zamknij

Kiedy inflacja 10 proc.? Eksperci podają dwa możliwe terminy

15.03.2022 13:04
Kiedy inflacja 10 proc.? Eksperci podają dwa możliwe terminy
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wzrost cen surowców wywołany pandemią był widoczny w ostatnim roku na sklepowych półkach. Eksperci prognozują, że podwyżki wywołane przez wojnę dopiero przed nami. Kiedy wpłyną na nasze portfele? Pod uwagę brane są dwa terminy: marzec lub kwiecień.

Podwyżki cen produktów i usług jeszcze przed nami. Mimo, że wzrost cen był już odczuwalny w ostatnich miesiącach to zdaniem analityków największy skok inflacji czeka nas za kilka tygodni. Pocieszeniem może być fakt, że ceny rosną teraz wolniej niż na początku roku

Zdaniem rynkowych ekspertów wojna wpłynie na inflację w najbliższych tygodniach. "Wtedy przekroczy 10 proc."  Kiedy do tego dojdzie? Polski Instytut Ekonomiczny obstawia marzec, a analitycy ING Banku Śląskiego kwiecień.

Galopująca inflacja w Polsce za kilka tygodni

Dwucyfrowa inflacja w Polsce to zdaniem rynkowych ekspertów tylko kwestia czasu. Wojna, pandemia, podwyżki cen paliw mają wpływ na koszty naszych codziennych zakupów.  W styczniu, po przeszacowaniu koszyka wag, ceny w ujęciu rocznym wzrosły o 9,4 proc., a w ujęciu miesięcznym o 1,9 proc. Z kolei inflacja za luty w skali roku wyniosła 8,5 proc.

Lutowe dane o inflacji nie odzwierciedlają jeszcze skutków rosyjskiej agresji - wskazał Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Analityk ocenił, że w przyszłym miesiącu wzrost cen znacząco przyspieszy, w kwietniu natomiast inflacja będzie dwucyfrowa.

W marcu możemy zobaczyć wzrost cen konsumpcyjnych rzędu ok. 10 proc. rok do roku- wskazali analitycy ING Banku Śląskiego w komentarzu do GUS. Przy założeniu wydłużenia tarczy antyinflacyjnej do końca roku, należy się spodziewać średniego wzrostu cen w 2022 roku o około 10 proc. - dodali.

Eksperci zwrócili uwagę, że wybuch wojny spowodował presję na wzrost cen surowców, w tym energetycznych i żywnościowych. Analitycy ocenili, że przed nami perspektywa relatywnie długiego okresu podwyższonej inflacji, co oznacza, że obecny cykl podwyżek stóp procentowych będzie kontynuowany.

RadioZET.pl/PAP/ Karolina Mózgowiec

CMjBQLDAsUGw=