Zamknij

Kierowcy mogą mieć problemy. „Branży grozi bankructwo, rozpoczynamy strajk”

Katarzyna Witwicka
27.09.2022 15:19

Przedsiębiorcy prowadzący stacje kontroli pojazdów walczą o przetrwanie. Chcą waloryzacji stawek opłat za badania techniczne i zapowiadają strajk. Kierowcy mogą utknąć w korku, zaś ci, którzy będą chcieli przeprowadzić badania techniczne, będą musieli poczekać.

Szykuje się strajk przedsiębiorców
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Strajk zapowiedziała kolejna grupa zawodowa. Po nauczycielach i egzaminatorach WORD pora na przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów. Parlament pracuje nad projektem, który nałoży na ten biznes nowe wymogi i zwiększy koszty działalności. Przedstawiciele branży przypomnieli, że po wprowadzeniu kolejnych obciążeń przyszłość branży będzie zagrożona. Tym bardziej że od blisko 18 lat nie była podwyższana opłata za badanie techniczne pojazdu.

Stacje kontroli pojazdów będą zamknięte. Przedsiębiorcy wyjdą na ulice

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów w najnowszym komunikacie poinformowała o zaplanowanym na 29 września strajku. Data nie jest przypadkowa.

„29 września 2022 r. mija 18. rocznica opublikowania rozporządzenia określającego wysokość opłat za badania techniczne. Przez ten czas opłaty nigdy nie były waloryzowane. Każdy przedsiębiorca prowadzący stację kontroli pojazdów doskonale zdaje sobie z tego sprawę co to oznacza. W tym okresie o 340 proc. wzrosło minimalne wynagrodzenie, zmieniła się stawka VAT z 22 na 23 proc., a inflacja liczona na koniec 2021 r. wzrosła o przeszło 51 proc.” – czytamy w komunikacie PISKP.

Konfederacja Lewiatan i Związek Pracodawców SKP przypomnieli, że oliwy do ognia dolewa najnowszy projekt noweli prawa o ruchu drogowym. Projekt nakłada na stacje nowe wymogi, które niosą za sobą dodatkowe koszty. Mowa m.in. o wymogu dodatkowych badań technicznych w przypadku zakwestionowania wyniku przez kierowcę czy wprowadzeniu systemu udokumentowania obecności pojazdu na badaniu.

Przedsiębiorcy przypomnieli, że zarobek rzędu 98 zł brutto za badanie ma dziś inną wartość, niż w 2004 roku. Inflacja wzrosła, a wraz z nią koszty prowadzenia biznesu. Przedsiębiorcy nie mogą samodzielnie kształtować stawek, tak, by mogły one rekompensować wydatki. Wysokość opłat określona jest z góry przez ustawodawcę.

- Branża stacji kontroli pojazdów chyli się ku upadkowi. W pierwszej połowie roku zbankrutowało ponad 150 firm, a do końca roku będzie ich wielokrotnie więcej. Oznacza to, że właściciele pojazdów będą mieli problem z wykonaniem badania technicznego swojego auta, a to może zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Czy rząd ma tego świadomość? Procedowana w Sejmie ustawa zmieniająca Prawo o ruchu drogowym nakłada na SKP nowe wymagania i kolejne koszty, a to zniszczy branżę do reszty. Także budżet państwa ma dopłacić do tych regulacji blisko 250 milionów złotych. Czy w dobie kryzysu stać Polskę na takie kaprysy władzy? Blisko 6 tysięcy przedsiębiorców może upaść, a kilkanaście tysięcy pracowników tego sektora stracić pracę i środki na utrzymanie rodziny. Jak długo można mówić do rządzących wzorem przysłowia: "mówił dziad do obrazu, a obraz do dziada ani razu? - mówił Kazimierz Zbylut, prezes Związku Pracodawców SKP.

W sytuacji gdy wielu przedsiębiorców walczy o przetrwanie, planuje się wprowadzenie zmian w systemie badań technicznych, które mogą wygenerować koszty nie do udźwignięcia dla przedsiębiorców

piszą przedsiębiorcy

Protest przedsiębiorców odbędzie się 29 września w Warszawie o godzinie 11:00. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w centrum: przy ul. E. Platter, Wspólnej oraz Chałubińskiego. W czasie trwania protestu w godzinach od 12 do 15 część stacji w Warszawie nie będzie przeprowadzała badań technicznych pojazdów.

loader

RadioZET.pl