Zamknij

Kolejne sklepy chcą skrócić godziny otwarcia. Mamy potwierdzenie

27.10.2022 17:41

Z powodu drożejącego prądu godziny pracy od listopada zamierza skrócić sieć Netto. Sklepy Kaufland także mają być otwarte krócej, jednak przyczyna jest inna – podało biuro prasowe sieci.

Sklepy będą działały krócej
fot. Marek BAZAK/East News

Sklepy zaczynają oszczędzać na energii. Jak podał serwis Wiadomoscihandlowe.pl, z tego powodu od listopada sklepy Netto będą działać o godzinę krócej, a w ślad za tą siecią miał pójść niemiecki Kaufland. Mamy stanowisko firmy w tej sprawie.

Kaufland skróci czas pracy. Inne sieci też mogą zamykać sklepy wcześniej

Jak podał serwis Bezprawnik.pl, sieć Kaufland miała pójść za spółką Netto i także skrócić godziny pracy i zamknąć sklepy o 22, a nie o 23. Zapytaliśmy biuro prasowe tej firmy o plany związane z generowaniem oszczędności.

Maja Szewczyk, dyrektor Działu Komunikacji Korporacyjnej Kaufland Polska, w odpowiedzi na nasze pytanie odpowiedziała, że jedynie wybrane sklepy działać będą do godziny 23:00.

Decyzję o powrocie do standardowych godzin otwarcia w części marketów z tej grupy podjęto nie ze względu na ceny energii, ale na podstawie analizy liczby klientów odwiedzających te placówki w godzinach wieczornych. Wydłużone godziny otwarcia nadal obowiązują w siedemnastu marketach – we Wrocławiu, Zielonej Górze, Katowicach, Krakowie oraz Warszawie. W tych placówkach klienci mogą robić zakupy do godz. 23. Biuro prasowe sieci Kaufland.

Czy inne sieci handlowe także skrócą czas pracy? Z odpowiedzi biura prasowego Biedronki wynika, że dotychczasowe działania związane z ograniczaniem zużycia energii tj. montaż instalacji fotowoltaicznych, mogą okazać się wystarczającym rozwiązaniem i nie trzeba będzie szybciej zamykać sklepów.

 

Carrefour także nie planuje zmian w organizacji pracy. „Obecnie nie planujemy zmiany godzin pracy naszych sklepów. Od wielu lat stosujemy liczne rozwiązania, mające na celu ograniczenie zużycia energii w sklepach. Cały czas wypracowujemy najlepsze rozwiązania, mające na celu dalsze ograniczania zużycia energii elektrycznej, przy jednoczesnym zapewnieniu wygody i zadowolenia naszych klientów oraz komfortu pracy naszych pracowników” – czytamy w odpowiedzi spółki.

Sieć Stokrotka z kolei „analizuje sytuację”. Jej biuro prasowe także opisało szereg działań mających na celu obniżenie kosztów energii (montaż paneli fotowoltaicznych, rezygnacja z oświetlenia logo i parkingów przy sklepach).

- Ponadto wdrażamy bardziej ekonomiczne oświetlenie typu LED i dbamy o temperaturę w placówkach. W przypadku części naszych sklepów standardowo, co roku, w sezonie zimowym obowiązują krótsze godziny otwarcia. Obecnie nie planujemy jednak dodatkowych działań związanych ze skróceniem czasu działania Stokrotek – poinformowała Daria Raganowicz, specjalista ds. PR i komunikacji zewnętrznej Stokrotki.

Sieć sklepów Dino nie komentuje sprawy. Nadal czekamy na stanowiska pozostałych sieci handlowych. O planach największych sklepów informować będziemy na bieżąco.

loader

RadioZET.pl