Zamknij

Maląg: emerytury wzrosną o 10 procent. „Może nawet więcej”

28.07.2022 11:08

- Biorąc pod uwagę dzisiejsze dane, waloryzacja rent i emerytur w 2023 roku będzie na poziomie około 10 procent, a może nawet wyższym - zapowiedziała szefowa resortu rodziny Marlena Maląg.

pieniądze i legitymacja emeryta
fot. Marek BAZAK/East News

Emerytury i renty czeka w 2023 roku duża waloryzacja. Z powodu galopującej inflacji, która według prognoz NBP może sięgnąć nawet 18,8 procent, siła nabywcza świadczeń mocno spadnie. Żeby ją utrzymać, waloryzacja będzie najprawdopodobniej dwucyfrowa. Jej ostateczna wysokość zależeć będzie od odczytu wskaźnika inflacji za cały 2022 rok.

Z powodu wysokiej inflacji już dziś wiadomo, że w przyszłym roku pensja minimalna będzie podnoszona dwa razy: w styczniu i w lipcu. Gdyby rząd przyjął realistyczne założenia co do tempa wzrostu cen w budżecie na bieżący rok, podwójna podwyżka należałaby się i obecnie.

Emerytury w 2023 roku z dużą podwyżką. Waloryzacja 10 procent

Z danych GUS wynika, że w czerwcu inflacja liczona rok do roku wyniosła 15,5 procent. Oznacza to, że za zakupy, które w 2021 roku płaciło się 100 zł, dziś kosztują już 115,50 zł. Za pensje, emerytury i renty można więc kupić zauważalnie mniej.

Coroczna waloryzacja ma zapobiec utracie siły nabywczej przez świadczenia otrzymywane przez seniorów. Przyszłoroczne podwyżki będą rekordowo wysokie. Zapowiedziała to minister rodziny Marlena Maląg w Telewizji Republika.

- Ostateczny kształt i poziom waloryzacji przyszłorocznej będzie wiadomy w połowie lutego. Natomiast dzisiaj już wiemy, dlatego że na waloryzację ma wpływ średnioroczna inflacja - ją będziemy znali po zakończeniu roku - i przyjęliśmy już wskaźnik, do tego dodaje się wskaźnik wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. My przyjęliśmy, że to będzie 20-procentowy (...), czyli na dzisiejszych danych to byłaby waloryzacja ok. 10-procentowa - zapowiedziała Maląg.

Minister zastrzegła, że należy poczekać na ostateczną decyzję dotyczącą waloryzacji do połowy lutego przyszłego roku. GUS poda już wtedy oficjalne i wiążące dla rządu dane na temat inflacji w 2022 roku. 

- I od marca jest waloryzacja rent i emerytur, ale zapewne ona będzie się na takim poziomie ok. 10 procent, a nawet może wyższym – przyznała Maląg. 

Pytana o to, czy w 2023 r. państwo będzie stać na trzynastą i czternastą emeryturę stwierdziła, że świadczenia dla seniorów są niezagrożone. Zaznaczyła, że podobnie jest w transferami socjalnymi. Minister dodała, że budżet jest stabilny, przyznała jednak, że „spowolnienie gospodarki na pewno nastąpi”.

loader

RadioZET.pl/PAP