Zamknij

Nowy blok w Elektrowni Jaworzno znów ma awarię. Miał wznowić pracę w środę

10.08.2022 16:22
Elektrownia Jaworzno
fot. Tomasz Kawka/East News (ilustracyjne)

Najnowszy blok energetyczny w Elektrowni Jaworzno (woj. śląskie) nie wróci do pracy w środę wieczorem - podał portal Onet. Powodem opóźnień jest naprawa leja żużlowego. Według informatora Onetu naprawa wszystkich uchybień w zakładzie może zająć nawet kilka tygodni.

Elektrownia Jaworzno zmaga się od kilku tygodni z poważnymi problemami. W ubiegłym tygodniu Onet poinformował, że firma energetyczna Rafako alarmowała rząd, że nowy blok energetyczny w zakładzie może zostać dotknięty awarią z powodu złej jakości węgla. Dzień po publikacji pracę bloku wstrzymano, a jako powód podano awarię odżużlacza. Z powodu afery stanowisko stracił Sebastian Gola - dotychczasowy prezes spółek Tauron Wytwarzanie i Nowe Jaworzno Grupa Tauron.

Pomimo zapowiedzi Tauronu (właściciel elektrowni w Jaworznie) w środę wieczorem nie zostanie przywrócony do pracy najnowszy blok energetyczny. Według informacji Onetu może się to stać najwcześniej po sobocie. Powodem jest awaria leja żużlowego, który jest jedną z instalacji niezbędnych do odprowadzania odpadów podczas wytwarzania energii.

Nowe problemy w Elektrowni Jaworzno. Awaria goni awarię

Według informatora Onetu z branży energetycznej usuwanie usterek w elektrowni może potrwać w najczarniejszym scenariuszu nawet kilka tygodni. – Jeśli na miejscu są dostępne części zamienne, potrwa to krócej. Jeśli nie, trzeba je będzie zamawiać, co oznacza, że cały proces się wydłuży. Kluczowa jest opinia dozoru technicznego. W takich sprawach to standard – mówił w rozmowie z portalem.

W piątek na miejscu mają pojawić się kontrolerzy z Urzędu Dozoru Technicznego. Prezes Tauronu Paweł Szczeszek, który niespodziewanie pojawił się na wtorkowej konferencji prasowej posłów KO, zapewniał, że nie ma mowy o żadnej awarii. - Pozwólcie nam pracować i dokończyć pracę tego bloku. Na dzisiaj (wtorek red.) nie ma żadnej awarii. To jest odstawienie w trakcie ruchu regulacyjnego (…). Obecna przerwa w pracy jest postojem w trakcie ruchu optymalizacyjnego elektrowni, który jest rzeczą naturalną - mówił.

Onet dodał, że elektrownia i wykonawca nowego bloku - firma Rafako - mają skomplikowane relacje. Przez wiele miesięcy Rafako zwlekało z oddaniem inwestycji, a kiedy to się w końcu stało w listopadzie 2020 r. doszło do awarii siłowni. Po pół roku działalności blok został wyłączony na długie miesiące. Koszt budowy bloku oo mocy 910 MW to ok. 6 mld zł.

RadioZET.pl/Onet

CMjBQLDAsUGw=