Zamknij

Odszkodowania za zatrucie Odry „bezdyskusyjne”. Tak jak pomoc finansowa

19.08.2022 11:19
martwe ryby w Odrze
fot. ANDRZEJ SZKOCKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

- Kwestia odszkodowań i pomocy finansowej dla wszystkich, którzy utracą miejsca pracy lub biznesy w związku z zanieczyszczeniem Odry jest bezdyskusyjna - ocenił przewodniczący PO Donald Tusk. Jak dodał, poszkodowani muszą dostać od państwa pomoc, żeby przeżyć.

Katastrofa ekologiczna na Odrze to tragedia rozgrywająca się na wielu płaszczyznach. Zatrucie rzeki ma przełożenie na życie mieszkańców okolicznych terenów, którzy nie tylko muszą obawiać się o swoje zdrowie, lecz także zmagać się z gospodarczymi i ekonomicznymi skutkami zdarzenia. Smażalnie ryb na przykład świecą pustkami, przez co doszło do niecodziennego wyznania dotyczącego faktycznego pochodzenia sprzedawanych przez nie posiłków.

Mieszkającym w okolicy Odry powinno należeć się odszkodowanie za „ból i cierpienie” – uważają prawnicy. Kwestię zadośćuczynienia oraz pomocy finansowej dla osób poszkodowanych przez katastrofę ekologiczną za „bezdyskusyjną” uznaje Donald Tusk.

Odszkodowanie za Odrę. Pomoc państwa „bezdyskusyjna”

Pierwsze sygnały dotyczące pojawienia się na Odrze martwych ryb pojawiły się pod koniec lipca. Oficjalne wiadomości na temat katastrofy organy państwowe, w tym rząd, zaczęły jednak być wydawane dopiero w połowie sierpnia. Skala katastrofy była już wtedy porażająca: na rzece unosiły się setki tysięcy martwych ryb. Milczenie obozu rządzącego Donald Tusk skomentował TVN24.

- Już na samym początku tej sprawy niektórzy porównywali zachowanie władzy do sowieckiej władzy w czasie katastrofy w Czarnobylu. To są nieporównywalne zjawiska, ale zachowanie i podejście władzy do obywateli jest rzeczywiście identycznie. Ta władza myśli wyłącznie o swoim bezpieczeństwie i swoich interesach. Wtedy kiedy trzeba było podjąć jakiekolwiek decyzje, przede wszystkim powiedzieć: „uważajcie”, chociaż tyle. A oni milczeli tak długo, jak się da – stwierdził szef PO.

Tusk dodał, że jego zdaniem obowiązkiem państwa jest wypłat odszkodowań i zapewnienie wsparcia finansowego dla osób, które z powodu zatrucia rzeki ponieśli straty.

- Nawet jeśli bym nie podjął decyzji o ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego, to w tej sferze odszkodowań i pomocy finansowej dla tych wszystkich, którzy utracą swoje miejsca pracy czy swoje nieduże biznesy, związane z turystyką, czy z wodniactwem, to jest absolutnie bezdyskusyjne, bo oni są tutaj kompletnie bez winy – zadeklarował Tusk. Dodał, że jeśli okaże się, że za skażenie odpowiada spółka Skarbu Państwa, będzie należało się odszkodowanie „jeden do jednego”.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=