Zamknij

Paliwo 30 groszy taniej. Orlen przebity: bez limitu i karty lojalnościowej

04.07.2022 11:46
mężczyzna tankujący paliwo
fot. TADEUSZ KONIARZ/REPORTER/East News

Kolejne stacje dołączają do festiwalu promocji zapoczątkowanego przez Orlen. Taniej o 10-30 groszy na litrze można tankować na stacjach MOYA. Nie ma limitu liczby zakupów na miesiąc i nie potrzeba legitymować się kartą programu lojalnościowego. Żeby dostać wyższy rabat, trzeba jednak spełnić jeden lub dwa warunki.

Ceny paliw mocno motywują kierowców do szukania możliwości tańszego tankowania. Z danych GUS wynika, że w ciągu roku benzyna, olej napędowy o LPG podrożały o niemal 50 procent. W porównaniu do maja w czerwcu na stacjach trzeba płacić o niemal 10 procent więcej. Gdyby nie tarcza antyinflacyjna, litr Pb 98 kosztowałby już ponad 10 zł.

Lekką ulgę dla portfeli kierowców zapowiedział Orlen: w promocji dla uczestników programu lojalnościowego VITAY przewidziano na wakacje łącznie 6 tankowań z paliwem tańszym o 30 groszy na litrze. Identyczną akcję zapowiedział Lotos, bp poszerzyło akcję także na LPG, wciąż jednak wymagając karty Payback. Bez żadnych zobowiązań i bez limitu liczby transakcji taniej można będzie tankować na stacjach MOYA. Domyślny rabat wynosi 10 groszy na litrze, żeby powiększyć go do 20 gr lub 30 gr, trzeba spełnić dodatkowo jeden lub dwa warunki.

Paliwo na stacjach MOYA do 30 groszy taniej. Bez limitu transakcji

Trzy tańsze tankowania miesięcznie – takie limity korzystania z promocji wprowadził Orlen. Identyczne warunki swojej akcji ogłosił Lotos oraz bp. W przypadku stacji MOYA tankować taniej można do woli – ograniczenia liczby transakcji z bonifikatą nie ma.

Zniżka naliczana będzie za maksymalnie 60 litrów jednorazowo zatankowanego paliwa. „Pracownik stacji ma prawo odmówić naliczenia rabatu klientom, którzy dokonają kilkukrotnie bezpośrednio następujących po sobie tankowań do tego samego pojazdu lub zbiornika, celowo zaniżając jednorazowe tankowanie do max. 60 litrów” – zastrzegła sieć stacji w regulaminie.

Zniżka podstawowa, dostępna dla wszystkich klientów, to 10 groszy na litrze. Wystarczy przyjechać na stację, zatankować maksymalnie 60 litrów benzyny lub oleju napędowego (LPG nie jest objęte promocją), a rabat naliczy się automatycznie przy kasie.

20 groszy taniej za litr zapłacą na stacjach MOYA klienci, którzy tankując maksymalnie 60 litrów paliwa kupią jednocześnie dowolny gorący napój, hot doga (z wyłączeniem zestawu Chrupiący Bekon Dog), zapiekankę lub płyn do spryskiwaczy MOYA 4 l.

Na maksymalną zniżkę 30 groszy na litrze mogą liczyć osoby, które oprócz paliwa kupią dwa produkty z powyższej listy. Tankując 60 litrów i korzystając z promocji z najwyższym rabatem oszczędzić można więc 18 zł minut koszt zakupionych produktów. Skorzystanie z opcji podstawowej da oszczędność w wysokości 6 zł na 60 litrów paliwa.

Sieć MOYA zastrzegła, że promocja nie dotyczy klientów dokonujących płatności za pomocą kart flotowych oraz przelewem, dokonujących zakupu na dokument WZ lub tankujących jednorazowo więcej niż 60 litrów paliwa.

RadioZET.pl/MOYA

CMjBQLDAsUGw=