Zamknij

Gigantyczne kolejki na stacjach paliw. Obajtek: bez paniki, jesteśmy bezpieczni

24.02.2022 21:15
Kolejki na stacje paliw
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER /East News

Czy Polska jest zależna od dostaw ropy z Rosji i czy eskalacja konfliktu może sprawić, że na stacjach benzynowych zapłacimy krocie? Przed stacjami paliw w wielu miastach Polski tworzyły się gigantyczne kolejki. Prezes PKN Orlen Daniek Obajtek uspokaja: jesteśmy bezpieczny, bo z dywersyfikacją nie czekaliśmy na kryzys.

Wojna na Ukrainie już odbija się na gospodarce. Złoty traci na wartości, a ceny na stacjach benzynowych mogą wzrosnąć na skutek eskalacji konfliktu między Rosją a Ukrainą. Najczarniejszy scenariusz zakłada nawet odcięcie Polski od rosyjskiej ropy. Czy Polska jest na to przygotowana?

Głos w tej sprawie zajął Daniel Obajtek, prezes PKB Orlen, który zasugerował, że nie trzeba tankować „na zapas”. Szef naftowego koncernu przyznał, że nie jesteśmy w 100 proc. zależni od Rosji, a surowiec sprowadzamy także z innych krajów.

Obajtek zapewnia: bez paniki na stacjach paliw

W Rzeszowie, w Tarnowie, w Krośnie i w wielu innych miastach Polski, szczególnie przy wschodniej granicy, przed stacjami paliw ustawiały się gigantyczne kolejki kierowców, także przed stacjami Orlen. Głos w tej sprawie zabrał prezes naftowego koncernu.

„W związku ze wzrostem sprzedaży na naszych stacjach informujemy, że dostawy paliw są w pełni zabezpieczone i wszyscy nasi klienci będą obsłużeni. Dotyczy to rynku hurtowego i detalicznego” – napisał na Twittterze Daniel Obajtek

Czy grozi nad odcięcie od dostaw surowca z Rosji?  Obajtek zaznaczył, że jeszcze w 2013 roku rafineria w 98 proc. opierała swoją działalność o rosyjską ropę. - Dzisiaj jej udział w przerobie to mniej niż połowa - poinformował Obajtek. - Jesteśmy bezpieczni, bo z  dywersyfikacją nie czekaliśmy na obecny kryzys - dodał.

Koncern podpisał kontrakt z Saudi Aramco na dostawy ropy, który opiewa na 200 do 337 tys. baryłek dziennie, przy czym docelowy pułap dostaw arabskiej ropy powinien w tym roku wynieść 400 tys. baryłek dziennie (do 20 mln ton rocznie). Orlen szacuje, że dostawy z Saudi Aramco mogą zaspokajać do 45 proc. łącznego zapotrzebowania całej Grupy Orlen.

Spółka poinformowała też m.in. o kontakcie z Exxon Mobil na dostawę amerykańskiego surowca.

RadioZET.pl/PAP

WOJNA NA UKRAINIE. NA ŻYWO

CMjBQLDAsUGw=