Zamknij

Podniesienie efektywnego wieku emerytalnego w KPO. Rząd ma zdać raport w 2024 roku

03.06.2022 09:44
Mateusz Morawiecki i Marlena Maląg
fot. Piotr Molecki/East News

Do IV kwartału 2024 roku polski rząd ma zdać Komisji Europejskiej raport z podjętych działań na rzecz podniesienia efektywnego wieku emerytalnego. W obecnym systemie dzisiejsi emeryci to w porównaniu do przyszłych seniorów bogacze.

Krajowy Plan Odbudowy ma za zadanie zmienić oblicze gospodarki oraz społeczeństwa. Dużo nacisku kładzione jest na zapewnienie obywatelom UE prawa do godnych emerytur. Z tego powodu wśród kamieni milowych KPO znalazło się między innymi oskładkowanie wszystkich umów cywilnoprawnych.

Większe wpłaty do ZUS zaowocują w przyszłości wyższymi emeryturami. Innym sposobem na polepszenie bytu przyszłych seniorów jest dłuższa praca i dłuższe odkładanie składek. W KPO znalazło się zobowiązanie do „efektywnego podwyższenia wieku emerytalnego”. Żeby nie zrazić do siebie wyborców ,rząd raczej nie zdecyduje się na oficjalne podniesienia wieku uprawniającego do zakończenia aktywności zawodowej, będzie jednak aktywnie zachęcał do kontynuowaniu pracy już po przejściu na emeryturę.

KPO: efektywne podwyższenie wieku emerytalnego. Kamień milowy do osiągnięcia

Wiek emerytalny został w Polsce obniżony w 2017 roku jako spełnienie obietnicy wyborczej. Rezultatem jest szybsze nadejście problemów z zapewnieniem godnych świadczeń. Z projekcji ZUS wynika, że stopa zastąpienia (stosunek otrzymywanej emerytury do pensji) spadnie o połowę w ciągu 30-40 lat. Dziś stopa zastąpienia do około 50 procent, w świadczenia przyszłych emerytów spadną do 25 procent wynagrodzenia za pracę.

Posłuchaj podcastu

Część rozwiązań mających doprowadzić do podwyższenia efektywnego wieku emerytalnego zostały już przez rząd wdrożone w Polskim Ładzie. To między innymi zwolnienie z PIT osób w wieku poprodukcyjnym, które zdecydują się na kontynuowanie pracy. Takich zachęt ma być w przyszłości więcej – rząd liczy na to, że bonusy skłonią Polaków do późniejszego korzystania z prawa przejścia na emeryturę.

Bez nakłonienia Polaków do dłuższej pracy sytuacja finansowa emerytów będzie się pogarszać, jako że wypracowane świadczenia będą niskie w porównaniu nie tylko do płac, lecz także świadczeń przyznawanych obecnie. Skala problemu jest ogromna.

- W rocznikach urodzonych po 1980 roku na minimalną emeryturę nie uzbiera blisko 70 procent osób. To są praktycznie wszystkie kobiety i pewien procent mężczyzn – alarmowała w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” ekspertka rynku emerytalnego prof. Joanna Tyrowicz z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Wyniki spisu powszechnego z 2021 roku pokazały, że w ciągu 10 lat liczebność osób w wieku poprodukcyjnym wzrosła w Polsce o 30 procent, czyli o około 2 mln osób. Stosunek osób pracujących do pobierających świadczenia emerytalne będzie stale malał ze względu na z byt małą dzietność i związaną z tym depopulację kraju.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita

CMjBQLDAsUGw=