Zamknij

Polska gospodarka na progu technicznej recesji. „Szybkie schłodzenie koniunktury”

07.07.2022 09:39

W Polsce już w najbliższym czasie może zostać odnotowana techniczna recesja – uważają ekonomiści banku Pekao. Dojdzie do niej, gdy PKB będzie spadać przez dwa kolejne kwartały.

Mateusz Morawiecki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Inflacja wciąż rośnie, a wraz z nią niepewność na rynku. Według szybkiego szacunku GUS ceny porównywane rok do roku były w czerwcu wyższe o 15,6 procent. Rosnące ceny nośników energii w bezpośredni sposób wpłyną na dynamikę PKB – z powodu sytuacji makroekonomicznej na świecie prognozy dla Polski musiały zostać obniżone.

- Całoroczną prognozę PKB dla Polski pozostawiamy bez zmian. W 2022 r. wzrost gospodarczy wyniesie 4,5 procent rdr, a w przyszłym roku 1,5 procent rdr – wskazali ekonomiści Pekao. Jednocześnie dodali jednak, że jeszcze w tym roku spodziewają się technicznej recesji.

Techniczna recesja w Polsce. Nadchodzą kłopoty gospodarcze

Galopująca inflacja oraz gospodarcze skutki wojny w Ukrainie sprawiły, że Polska będzie rozwijać się wolniej, niż prognozowano jeszcze w 2021 roku. Spowolnienie już w 2022 roku może zmienić się w techniczną recesję, o czym poinformowali analitycy banku Pekao.

"Ostatni miesiąc przyniósł szereg słabszych odczytów makro (produkcja przemysłowa, płace), które naszym zdaniem zapowiadają w Polsce szybkie schłodzenie koniunktury. Sądzimy, że w III kwartale 2022 r. wzrost PKB wyniesie -0,5 procent kwartał do kwartału, a w IV kw. ok. 0 procent kwartał do kwartału, co oznacza, że jesteśmy u progu technicznej recesji. Spadek PKB będziemy też najpewniej obserwować w Stanach Zjednoczonych i w Europie" — napisali ekonomiści w raporcie.

Techniczna recesja określana jest jako spadek PKB przez co najmniej dwa kolejne kwartały. Jeśli więc prognozy Pekao mówiące o utrzymaniu poziomu produkcji w IV kwartał okażą się zbyt optymistyczne i polska gospodarka skurczy się w tym okresie, wymogi definicji zostaną spełnione.

Polskiej gospodarce przeszkadzać będzie między innymi wysoka inflacja, która według analityków Pekao sięgnie 16-16,5 procent w II kwartale 2022. Inni ekonomiści mówią już nawet o osiągnięciu przez tempo wzrostu cen poziomu 18 procent.

"Tegoroczny szczyt inflacji jeszcze przed nami, ale jest już blisko. Utrzymujemy, że zobaczymy go pod koniec III kw. 2022 r. na poziomie 16-16,5 procent przy scenariuszu braku eskalacji działań wojennych. Z końcem roku presja inflacyjna powinna powoli zacząć opadać ze względu na zakładane przez nas schłodzenie koniunktury, jak również efekty wysokiej bazy odniesienia z roku ubiegłego" — zapisano w raporcie Pekao.

loader

RadioZET.pl/Pekao