Zamknij

Pomoc dla kredytobiorców: „rząd nie zrobił nic”. Leszczyna z PO: „pisałam tę ustawę w 2015”

11.05.2022 10:14
Izabela Leszczyna
fot. Piotr Molecki/East News

- Morawiecki wprowadził wszystkich w błąd. Na miły Bóg. Zrobił to, co umie robić najlepiej – wystąpił na tle slajdów, nie powiedział niczego nowego. Przez 2 tygodnie rząd nie zrobił nic. Okłamał ludzi i opluł PO – taką recenzję wystawiła rządowym propozycjom pomocy dla kredytobiorców Izabela Leszczyna, Gość Radia ZET.

Wakacje kredytowe, możliwość otrzymania pomocy z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i zapowiedź, że jeśli banki nie wypracują korzystniejszej dla kredytobiorców podstawy wyznaczania oprocentowania, to rząd 1 stycznia 2023 wymusi zamianę WIBOR na stawkę overnight POLONIA. - Jest korzystniejsza nawet o 0,4 pkt. proc. – przekonywał premier Morawiecki podczas wystąpienia.

Gość Radia ZET Izabela Leszczyna, wiceszefowa PO i była wiceminister finansów, stwierdziła że tak naprawdę przez ostatnie dwa tygodnie rząd nie zrobił nic w sprawie pomocy kredytobiorcom, ograniczając się do ogłaszania rozwiązań, które na rynku funkcjonują już od lat. - O naszych propozycjach mało się mówi, a one są 100 razy lepsze od tych pisowskich – poinformowała Leszczyna podczas rozmowy z Beatą Lubecką.

Wakacje kredytowe oferują banki, Fundusz Wsparcia Kredytobiorców stworzyło PO

W Polsce mamy już galopującą inflację, która w kwietniu, liczona rok do roku, wyniosła 12,3 procent. W celu zahamowania tempa spadku wartości pieniądza Rada Polityki Pieniężnej podniosła znacznie stopy procentowe: stopa referencyjna została podwyższona z 0,1 procent do 5,25 procent. Z tego powodu płacone przez kredytobiorców raty wzrosły o połowę.

Izabela Leszczyna goszcząc w Radiu ZET powiedziała, że elementy ogłoszonego przez rząd wsparcia dla kredytobiorców to rozwiązania, które już od dawna funkcjonują. Wiceszefowa PO stwierdziła w związku z tym, że mimo obietnic, PiS nie zrobił tak naprawdę nic, a na prezentowanych przez premiera Morawieckiego slajdach nie pojawiło się nic nowego.

- Wakacje kredytowe – tak naprawdę każdy w umowie z bankiem ma to zapisane. Zapewniam, że bank woli porozmawiać z panią i umówić się na wakacje kredytowe, niż wpędzić panią w spiralę zadłużenia i mieć toksyczny kredyt. Banki robią to bez Morawieckiego – tłumaczyła wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Beacie Lubeckiej.

- Drugi „hit” Morawieckiego – Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Został powołany w 2015 roku, sama pisałam tę ustawę z koleżankami i kolegami z PO – dodała Leszczyna.

Donald Tusk zaprezentował w połowie kwietnia „pakiet ratunkowy dla polskich rodzin”, w którym PO zaproponowało inne rozwiązania mające ulżyć kredytobiorcom oraz uchronić oszczędzających przed stratami powodowanymi przez wysoką inflację. - Nasza ustawa antyinflacyjna leży w Sejmie. Niech Morawiecki ją weźmie – stwierdziła wiceszefowa Platformy. Jakie rozwiązania przygotowała PO?

- Raty na poziomie grudnia 2021. Wtedy byliśmy po dwóch podwyżkach stóp i WIBOR wynosił już ponad 2 proc. Mówimy: kredytobiorco, jak zaufałeś Glapińskiemu, to nie możesz być całkiem oszukany przez państwo, państwo musi pomóc, ale ty też musisz ponieść koszty – wytłumaczyła posłanka dodając, że banki notują rekordowe zyski i mogłyby „w ciągu najbliższych 12-24 miesięcy i podzielić się z nimi z ludźmi”.

Posłuchaj podcastu

PO ma także pomysł na ochronę kapitału osób, które trzymają w bankach oszczędności. Pieniądze w ciągu roku straciły na wartości 12,3 procent, a NBP przyznał, że inflacja będzie jeszcze wyższa.

- NBP ma wyemitować obligacje, każdy Polak może kupić do 50 000 złotych w takich obligacjach. Chodzi o ściągnięcie pieniędzy z rynku i o to, by ten biedny ciułacz, co sobie odkładał, by te pieniądze mu nie stopniały – tłumaczyła Beaty Lubeckiej posłanka. Obligacje mają być oprocentowane na poziomie inflacji, dzięki czemu zachowana byłaby siła nabywcza środków.

RadioZET.pl/RadioZET

CMjBQLDAsUGw=