Zamknij

Ważny dzień dla kredytobiorców. Kolejna podwyżka stóp procentowych?

06.09.2022 10:59

Inflacja rośnie, co jest argumentem za dalszą podwyżką stóp procentowych. Z drugiej strony jednak gospodarka hamuje, co pozostawia Radzie Polityki Pieniężnej mniejsze pole do popisu. Jakiej decyzji mogą oczekiwać kredytobiorcy?

Stopy procentowe we wrześniu 2022
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Inflacja stale rośnie, w lipcu przebiła próg 16 proc. Jednocześnie gospodarka hamuje, na co wskazują dane za II kwartał roku. Zdaniem ekonomistów jesteśmy już u progu stagflacji, czyli wejścia naszej gospodarki w stan wysokiej inflacji połączonej z widocznym spadkiem aktywności gospodarczej. Jak wobec takiego scenariusza zachowa się Rada Polityki Pieniężnej? Prognozy nie spodobają się kredytobiorcom.

Stopy procentowe we wrześniu 2022

Analitycy z mBanku napisali w komentarzu, że „RPP ma obecnie twardy orzech do zgryzienia”. Inflacja nie chce spaść, w przeciwieństwie do PKB. Co robić w takiej sytuacji? Zdaniem analityków dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej na niekorzyść kredytobiorców wydaje się jedynym wyjściem.

Posiedzenie RPP

Stopy procentowe

Posiedzenie RPP odbędzie się w środę 7 września. Wówczas może dojść do jedenastej z rzędu podwyżki stóp procentowych, co może odbić się na wysokości rat kredytów.

- RPP jest świadoma, że podwyżki wywołały już potężny efekt na rynkach kredytowych. Wchodzimy też w fazę spowolnienia i to jest fakt. Jego skala jest naszym zdaniem jeszcze niedoszacowana przez władze monetarne (a same wyniki za II kwartał potęgują to wrażenie), ale są i będą one już wrażliwe na koniunkturę. Obrazek inflacyjny sugeruje jednak, że przestrzeń do cięcia stóp w 2023 roku jest niewielka lub zerowa – skomentowali analitycy mBanku.

RPP: inflacja sięgnie 20 procent. „Oczekiwania na wypłaszczenie przedwczesne”

Ich zdaniem stopa referencyjna, która wynosi dziś 6,5 proc., nie powinna przekroczyć 7 proc. Analitycy z banku Pekao w najnowszym komentarzu zaznaczyli natomiast, że oczekują, iż na najbliższym posiedzeniu RPP podwyższy stopy procentowe o 25 pb. Wówczas stopa referencyjna sięgnęłaby 6,75 proc. Eksperci z PKO w podobnym tonie prognozują, że podwyżka stóp nie przekroczy 50 pb.

 

Stopa referencyjna
fot.

radioZET.pl

– Cykl się nie kończy, ale zmieni się jego tempo. Zgodnie z zapowiedziami władz monetarnych należy spodziewać się pierwszej od stycznia podwyżki o 25 punktów bazowych – stwierdził z kolei Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl. „Sam skok inflacji uzasadniałby podniesienie stóp procentowych w Polsce o minimum pół punktu procentowego. Jednak ponure perspektywy gospodarcze i widmo kryzysu energetycznego w Europie przemawiają za skromniejszym ruchem stóp” – czytamy w komentarzu eksperta z Cinckciarz.pl.

Choć prognozowane podwyżki  z dużą dozą prawdopodobieństwa nie będą gwałtowne, to i tak dadzą się we znaki kredytobiorcom, którzy nie załapali się na wakacje kredytowe. Wraz ze wzrostem stopy referencyjnej rośnie WIBOR, od którego zależna jest wysokość rat kredytu.

loader

RadioZET.pl