Zamknij

Powstanie „dodatek kaloryferowy”? Rzecznik rządu: pracujemy nad rozwiązaniami

28.07.2022 17:51
grzejnik z wetkniętymi pieniędzmi
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Dodatek węglowy w wysokości 3000 zł przysługuje tylko gospodarstwom domowym ogrzewanym węglem, a wyższe koszty ciepła dotną w zimie wszystkich Polaków. - Rząd pracuje nad rozwiązaniami dla korzystających z ciepła systemowego - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller.

Dodatek węglowy kusi Polaków. - Nagle wszyscy sobie przypomnieli, że palą węglem – zauważyli z przekąsem urzędnicy przyjmujący korekty deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Od wpisu do CEEB zależy przyznanie pieniędzy.

Czy wsparcie finansowe otrzymają także osoby, które ogrzewają domy gazem lub korzystają z ciepła systemowego? Zapytany to rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że rząd pracuje już nad rozwiązaniami, które – w razie potrzeby wprowadzenia zmian ustawowych – zaowocują skierowaniem odpowiednich projektów do Sejmu we wrześniu.

Dodatek węglowy zostanie rozszerzony? „Przewidujemy rozwiązania dotyczące ogrzewania”

Rząd szykuje rozwiązania dla korzystających z ciepła systemowego, jednak na „dodatek kaloryferowy”, będący odpowiednikiem dodatku węglowego, nie ma raczej co liczyć. Pieniądze będą przysługiwać tylko osobom palącym w domu węglem.

Piotr Müller wskazał, że pomoc rządu przejawia się albo w dodatku węglowym, albo w obniżaniu podatków, m.in. na takie nośniki energii jak gaz czy prąd. Zrobiła to wdrożona na początku roku tarcza antyinflacyjna.

- Obniżamy cenę albo blokujemy jej wzrost na dwa sposoby. Albo przez dopłaty, jak to odbywa się w dodatku węglowym, albo przez obniżanie podatków. Przez obniżanie podatków powodujemy, że obniża się wysokość rachunków, które płacą Polacy - podkreślił rzecznik.

Wskazał np. obniżenie VAT na gaz ziemny z 23 do 0 procent, a na energię elektryczną z 23 do 5 procent. - Obniżenie wysokości rachunku za gaz to nie tylko spadek VAT, jest realizowany także poprzez tzw. taryfy indywidualne. Państwo dopłaca do tego, aby gaz był tańszy dla odbiorcy końcowego - wyjaśnił Müller, dodając, że „to wszystko powoduje, że Polacy płacą na rachunkach mniej”.

- Natomiast jeśli chodzi o dopłaty węglowe, to kierujemy tę pomoc do tych osób, które ogrzewają się tym rodzajem paliwa – dodał rzecznik rządu podkreślając, że ogrzewający węglem nie zostali objęci innymi rodzajami pomocy.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=