Zamknij

Powstanie następny dodatek? Kolejne 1000 zł na prąd

19.09.2022 10:19
pieniądze na tle skrzynki elektrycznej
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Zamrożenie cen prądu elektrycznego to niedostateczna pomoc dla osób, które korzystają z elektrycznego ogrzewania, a nawet elektrycznej kuchenki. Zużyją oni znacznie więcej energii, niż wynosi zapowiedziany przez rząd limit 2000 kWh lub 2600 kWh. Dlatego trwają już prace nad kolejnym dodatkiem.

Ceny prądu elektrycznego dla większości gospodarstw domowych pozostaną w 2023 roku niezmienione – zapowiedział premier Morawiecki. Taryfy z bieżącego roku zostaną zamrożone, co ma według deklaracji szefa rządu dawać nawet 150 zł oszczędności miesięcznie. Te słowa pozwoliły wyliczyć, jak bardzo wzrosną ceny energii w przyszłych roku.

Okazało się ponadto, że limity zużycia ustanowione na podstawie średniego rocznego zużycia prądu podanego przez GUS są zbyt niskie dla osób, które przeszły na bardziej ekologiczne ogrzewanie elektryczne, a nawet po prostu gotują na kuchence indukcyjnej. Według „Dziennika Gazety Prawnej”, z tego powodu powstanie kolejny dodatek, tym razy na opłacenie wyższych rachunków za prąd.

1000 zł dla właścicieli ogrzewania elektrycznego? Rząd szykuje nowy dodatek

Wystarczy korzystanie z kuchenki indukcyjnej, żeby wyraźnie przekroczyć limit obowiązywania zamrożonych cen energii elektrycznej. W jeszcze gorszej sytuacji znaleźli się właściciele ogrzewania elektrycznego, którzy przez spodziewaną wysokość podwyżek mogą płacić nawet kilkaset złotych więcej miesięcznie za prąd.

Sytuacja jest o tyle problematyczna, że większe koszta ogrzewania w obecnej sytuacji prawnej ponosić będą osoby, które zgodnie z rządowymi namowami zainwestowały w bardziej ekologiczne rozwiązanie. Właściciele pieców węglowych mają dostać 3000 zł dodatku węglowego, stawiający na prąd elektryczny zaś mają otrzymać wyższe rachunki.

Z tego powodu, według informacji „Dziennika Gazety Prawnej”, rozpoczęły się już prace nad nowym dodatkiem. 1000 zł ma przysługiwać osobom, które korzystają z elektrycznego ogrzewania domów. Cytowani przez gazetę fachowcy zwrócili jednak uwagę, że prawdziwą koniecznością jest przygotowanie rozwiązań systemowych, a nie próby zasypywania problemu pieniędzmi.

Rząd ma pracować nad rozwiązaniami, które mają urealnić ceny i „przystosować je do ponoszonych kosztów”. Kierunek prowadzonych prac nie jest jeszcze znany. Największe spółki energetyczne należą w Polsce do Skarbu Państwa.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna

CMjBQLDAsUGw=